onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



WBCDawid Kostecki (35-1, 24 KO) zachował pozycję najwyżej notowanego polskiego pięściarza w rankingu uważanej za najbardziej prestiżową w zawodowym boksie federacji WBC. "Cygan" w najnowszym notowaniu opublikowanym przez World Boxing Council znalazł się na drugiej pozycji w kategorii półciężkiej. W tym samym przedziale wagowym na szesnaste miejsce awansował Paweł Głażewski, 25. jest Andrzej Fonfara, a Aleksy Kuziemski spadł na 38. lokatę.

Sporo polskich nazwisk znalazło się także w klasyfikacji dwóch najcięższych kategorii wagowych w zawodowym boksie. W "królewskiej" dywizji czwarte miejsce zajmuje Tomasz Adamek, siedemnasty jest Albert Sosnowski, a Andrzej Wawrzyk znalazł się na dwudziestej trzeciej pozycji. Jedną kategorię wagową niżej czempionem pozostaje Krzysztof "Diablo" Włodarczyk. Wśród pretendentów do tytułu najwyżej, na czwartej lokacie, znajduje się nazwisko Pawła Kołodzieja, na ósmym miejscu notowany jest Tomasz Hutkowski, trzynasty jest Mateusz Masternak, a na szesnastą pozycję przesunął się Łukasz Janik.

Pozostałe miejsca Polaków w rankingu WBC:

Waga super średnia:
Piotr Wilczewski - 27. miejsce

Waga średnia:
Daniel Urbański - 28. miejsce
Grzegorz Proksa - 31. miejsce

Waga junior średnia:
Damian Jonak - 15. miejsce
Paweł Wolak - 16. miejsce

Waga półśrednia:
Rafał Jackiewicz -  17. miejsce
Krzysztof Bienias - 37. miejsce

Waga lekka:
Krzysztof Cieślak - 36. miejsce {jcomments on}

Add a comment

WBA ranking boksDawid Kostecki (35-1, 24 KO) jest najwyżej sklasyfikowanym polskim bokserem w najnowszym zestawieniu rankingowym WBA. "Cyganowi" przypadła w tym miesiącu 4. lokata na liście "półciężkich". 15. pozycję w tym samym przedziale wagowym zajmuje Aleksy Kuziemski (19-2, 4 KO).

W kategorii ciężkiej 10. miejsce zajmuje Tomasz Adamek (42-1, 27 KO), w junior ciężkiej 7. jest Paweł Kołodziej (26-0, 15 KO), a 13. Mateusz Masternak (21-0, 15 KO).

W wadze junior średniej 7. lokatę okupuje Paweł Wolak (27-1, 17 KO).{jcomments on}

Add a comment

Dawid KosteckiDawid Kostecki (35-1, 24 KO) awansował z trzeciej na drugą pozycję w najnowszym rankingu kategorii półciężkiej uważanej za najbardziej prestiżową w zawodowym boksie federację WBC. "Cygan" jest najwyżej notowanym polskim pięściarzem w zestawieniach World Boxing Council. Rzeszowianina wyprzedza jedynie były mistrz świata tego przedziału wagowej Chad Dawson.

Pas WBC w kategorii półciężkiej należy obecnie do Jeana Pascala, który 18 grudnia w Montrealu skrzyżuje rękawice z Bernardem Hopkinsem. Potem Kanadyjczyka w przypadku wygranej czeka obowiązkowy rewanż z Dawsonem. Kostecki w swoim ostatnim zawodowym występie pokonał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie pochodzącego z Gujany Seana Corbina. {jcomments on}

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania drugiej części wywiadu z Dawidem Kosteckim (35-1, 24 KO) przeprowadzonego po wczorajszej wygranej z Seanem Corbinem (14-3, 10 KO), w której "Cygan" opowiedział o swoich problemach w przygotowaniach do poprzednich walk, współpracy z trenerem Pawłem Gasserem i planach na najbliższą przyszłość.

http://www.youtube.com/watch?v=vnozvq9zLR0

Dawid Kostecki: wywiady, materiały video, informacje >>{jcomments on}

Add a comment

Kostecki CorbinZwycięstwem przez techniczny nokaut w czwartej rundzie zakończył się dla Dawida Kosteckiego (35-1, 24 KO) pojedynek o pas WBC Baltic wagi półciężkiej z Seanem Corbinem (14-3, 10 KO).

O losach walki zadecydowały dwa potężne uderzenia, po których rywal "Cygana" padł na matę ringu. Corbin co prawda nie dał się wyliczyć do dziesięciu, ale niezwykle doświadczony sędzia ringowy Daniel Van de Wiele nie miał wątpliwości, że gdyby dopuścił pięściarza z Gujany do dalszej rywalizacji, mogłoby się to dla niego skończyć tragicznie.

- Miałem świeżo w pamięci obraz ciężko znokautowanego Enzo Maccarinelliego w walce z Aleksandrem Frenklem i nie chciałem, by coś podobnego wydarzyło się na ringu w Warszawie. Zdawałem sobie sprawę, jaka ciąży na mnie odpowiedzialność i dlatego, gdy spojrzałem Corbinowi głęboko w oczy i zobaczyłem, że jest gdzieś bardzo daleko, wiedziałem, że muszę to przerwać. Po prostu bałem się, że Kostecki może mu zrobić krzywdę - przyznał po walce w rozmowie z ringpolska.pl belgijski arbiter.

Dla notowanego w czołówkach światowych rankingów wagi półciężkiej "Cygana" sobotnie zwycięstwo było 35. w zawodowej karierze i 24 odniesionym przez nokaut.{jcomments on}

Add a comment