Patronat medialny


 


Ewa Piątkowska (7-0, 4 KO) z niesmakiem przyjęła ostatni wywiad z Ewą Brodcnicką (8-0, 2 KO). "Tygrysica" zwróciła uwagę na bardzo ostry ton wypowiedzi pięściarki grupy Tymex,

- Nie wiem, skąd pojawiła się w mediach informacja o tym, że zrezygnowałam z walki z Brodnicką. Przede wszystkim nie dostałam jeszcze konkretnej oferty, ale wierzę, że wkrótce to nastąpi. Jestem i zawsze byłam chętna na ten pojedynek. Nie powiedziałam Mariuszowi Grabowskiemu, że do naszej walki nie dojdzie. Czytając ostatni wywiad Brodnickiej śmiałam się, ale jednocześnie było mi wstyd. Nigdy nie chciałam, żeby promocja naszej walki schodziła do poziomu bazarwo-barowego. W moich prowokacjach tłumaczyłam merytorycznie, dlaczego jestem od niej lepsza i ją pokonam. Kiedy czytam, że "nigdy nie miała ochoty tak komuś wp*****lić” i że ” wybije mi coś z głowy", jest mi niezręcznie, że muszę w tym uczestniczyć. Przypomina mi się powiedzenie o wychodzeniu człowieka ze wsi i wsi z człowieka. To nie jest mój poziom mentalno-intelektualny. Pozdrawiam wszystkich kibiców - napisała na Facebooku Ewa Piątkowska.