Miasto Mrągowo

Patronat medialny


 

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Ewą Piątkowską (6-0, 4 KO). Popularna "Tygrysica" wróci na ring prawdopodobnie 10 kwietnia w Rzeszowie i nie jest wykluczone, że stawką jej walki będzie pas mistrzyni świata.

http://www.youtube.com/watch?v=tiVbs-z1Bc8

Add a comment

Niewykluczone, że już za kilka tygodni Ewa Piątkowska (6-0, 4 KO) przystąpi do walki o mistrzostwo świata wagi super lekkiej. 30-letnia "Tygrysica" kolejną walkę ma stoczyć na kwietniowej gali w Rzeszowie.

- Wiem, że rozpoczęły się rozmowy w tej sprawie. Konkretów jeszcze nie znamy, ale istnieje możliwość, że w Rzeszowie dostanę walkę o mistrzostwo świata - powiedziała w rozmowie z ringpolska.pl Piątkowska.

- Po ostatniej walce zrobiłam sobie tydzień odpoczynku, a potem wróciłam do pracy na sali treningowej. Przygotowuję się pod termin rzeszowski - mówi najwyżej klasyfikowana polska pięściarka bez podziału na kategorie wagowe.

Add a comment

- Trudno być z kimś, komu dziewczyny tak łatwo wskakują do łóżka. Bokserom wskakują, a oni często traktują to jak jednostkę treningową – mówi  pięściarka Ewa Piątkowska (6-0, 4 KO). Wcześniej uprawiała koszykówkę, piłkę nożną i rugby. Postawiła jednak na boks. Wybrała dobrze, bo kolejną swoją walkę „Tygrysica” stoczy już o mistrzostwa świata. - Chciałabym bić się w Polsce, bo w boksie jest dużo oszustw sędziowskich. Bywa, że walki są ustawiane – zdradza w rozmowie z Łukaszem Mordarskim. Tylko w Onecie mówi także, jak długo przed walką nie uprawia seksu oraz dlaczego chce wyjechać z Polski.

Jesteś damulką czy chłopczycą?
Ewa Piątkowska: Zależy od sytuacji. Z reguły jednak, jeśli ktoś mnie pozna i nie wie kim jestem, to nie może uwierzyć, że trenuję boks. Całą agresję zostawiam w ringu, nienawidzę się awanturować, nie lubię konfliktów i spornych sytuacji. Poza tym moje zainteresowania także nie są typowo męskie. Lubię czytać, oglądać filmy… Powiem tak: w ringu i na treningach jestem naprawdę twarda, ale w życiu prywatnym jestem normalną kobietą.

Często płaczesz?
Rzadko, bo zazwyczaj trzymam wszystko w sobie. Jednak jak już wybuchnę, to jest tragedia – wtedy płaczę kilka godzin.

Z jakich powodów?
Głównie z bezsilności, niesprawiedliwości.

Jesteś wstydliwa?
Nadal trochę peszą mnie kamery, nie lubię wystąpień publicznych. W ringu mam klapki na oczach i widzę tylko przeciwniczkę, więc nic mnie nie rozprasza. Natomiast już na treningu pokazowym widzę kamery, kibiców i wtedy się wstydzę. Tak samo, gdy wychodzę na ważenie w bieliźnie. Mam lekką tremę, ale robię to, mimo że nie jest to obowiązkowe.

Do walki w bieliźnie nie namawiam, bo to inna dyscyplina, ale może powinniście walczyć w strojach, jakie mają na sobie siatkarki? Wtedy boks w waszym wydaniu byłby bardziej kobiecy.
Nie mam nic przeciwko, ale takie stroje byłyby niepraktyczne. Mamy ochraniacze, które trzeba gdzieś „upchnąć”. Uważam, że to powinno działać na dwóch płaszczyznach: sport i marketing. Cieszę się, jeśli pod artykułem o mnie ludzie dyskutują o moim boksie. To jest jakaś nowość. Na początku komentarze ograniczały się do „ładna” lub „brzydka”, ewentualnie „brałbym” lub „nie brałbym”. Gdy zaczęli rozmawiać o moim boksie, czułam, jakbym awansowała o klasę wyżej. Nareszcie ktoś dostrzegł to, co robię, a nie tylko jak wyglądam. Z drugiej strony wiem, że sport to też marketing i trzeba to jakoś sprzedać. Musimy więc dobrze wyglądać.

A propos „brałbym” – jesteś zepsuta przez męski świat?
Rzeczywiście, od wielu lat przebywam w gronie sportowców i jest to dosyć specyficzne środowisko.

Przedmiotowo traktują kobiety?
Nic nie dzieje się bez przyczyny. Jeśli kobiety zachowują się w określony sposób, to trudno się dziwić, jak później o nich opowiadają. To nie są zmyślone historie.

Wielokrotnie podkreślałaś, że po zakończeniu kariery chcesz zamieszkać w Stanach Zjednoczonych. Jak traktujesz Polskę?
Nie jest łatwo tu żyć. Chodzi głównie o sprawy materialne i ogólną niemoc. Gdy myślę o emeryturze, to wiem, że będzie ciężko. Jak sobie wyobrażam swoje życie za kilkanaście lat, chcę wyjechać.

Nie zarabiasz na boksie?
Teraz jest lepiej, bo mam sponsora, ale nadal nie są to kwoty, z których mogę coś odłożyć.

Zarabiasz poniżej czy powyżej średniej krajowej?
Poniżej.

A pieniądze za walkę?
Dostaję za liczbę rund, na jaką zakontraktowana jest walka. Nie ma znaczenia czy wygram, czy przegram, czy znokautuję. Zawsze tyle samo. Jednak nie są to pieniądze, jakie zarabiają moi koledzy.

Zapis pełnej rozmowy z Ewą Piątkowską na Ofsajd.onet.pl >>

http://www.youtube.com/watch?v=5srcwZoxXL4

Add a comment

W pojedynku kobiet na gali Wojak Boxing Night w Toruniu Ewa Piątkowska (6-0, 4 KO) pokonała byłą mistrzynię Europy Sabrinę Giuliani (12-4, 1 KO). Po ośmiu rundach sędziowie nie mieli kłopotów ze wskazaniem lepszej pięściarki, punktując 80-72.

Walka prowadzona była w dosyć spokojnym tempie. Polka starała się ustawiać Belgijkę lewym prostym, szukając mocniejszych ciosów prawą ręką, jednak Giuliani rzadko inkasowała kombinacje uderzeń. Czujna w obronie była pretendentka do tytułu mistrzyni świata nie pozwalała Piątkowskiej rozwinąć skrzydeł.

Polka cały czas miała inicjatywę i próbowała upolował rywalkę mocniejszą prawą ręką. Skupiona na defensywie Giuliani schowała się za podwójną gardą i bez podejmowania ryzyka dotrwała do finałowego gongu. Niewykluczone, że 30-letni "Tygrysica" już w kolejnym zawodowym starcie dostanie szansę walki o mistrzostwo świata.

Add a comment

62,1 kg wniosła dziś na wagę Ewa Piątkowska (5-0, 4 KO) przed sobotnią walką z byłą mistrzynią Europy Sabriną Giuliani (12-3, 1 KO) na gali Wojak Boxing Night w Toruniu. Rywalka "Tygrysicy" zanotowała 63,45 kg.

http://www.youtube.com/watch?v=xRPXfyuNfAU

Kup bilet na galę Wojak Boxing Night w Toruniu na eventim.pl >>
Sprzedaż biletów prowadzą także kasy Hali Widowiskowo-Sportowej w Toruniu.

Add a comment

Jutro na gali Wojak Boxing Night w Toruniu aspirująca do tytułu mistrzyni świata wagi super lekkiej Ewa Piątkowska (5-0, 4 KO) stanie przed najtrudniejszym zadaniem w karierze, krzyżując rękawice z byłą mistrzynią Europy Sabriną Giuliani (12-3, 1 KO). Pojedynek został zakontraktowany na osiem rund.

http://www.youtube.com/watch?v=esOot3o_XDc

Kup bilet na galę Wojak Boxing Night w Toruniu na eventim.pl >>
Sprzedaż biletów prowadzą także kasy Hali Widowiskowo-Sportowej w Toruniu.

Add a comment

Zapraszamy do obejrzenia treningu otwartego Ewy Piątkowskiej (5-0, 4 KO), która w sobotę na gali Wojak Boxing Night w Toruniu  zmierzy się z byłą mistrzynią Europy Sabriną Giuliani (12-3, 1 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=fu4saa4FayI

Kup bilet na galę Wojak Boxing Night w Toruniu na eventim.pl >>
Sprzedaż biletów prowadzą także kasy Hali Widowiskowo-Sportowej w Toruniu.

Add a comment

W sobotę na gali Wojak Boxing Night w Toruniu Ewa Piątkowska (5-0, 4 KO) zmierzy się z byłą mistrzynią Europy Sabriną Giuliani (12-3, 1 KO). Jest bardzo prawdopodobne, że w przypadku wygranej, zawodniczka grupy Sferis KnockOut Promotions, już niedługo dostanie szansę walki o mistrzostwo świata.

http://www.youtube.com/watch?v=AUFjI0TGY6I

Add a comment

- W sobotę spotkam się z zawodniczką, która zrobi wszystko, żeby ze mną wygrać. Czekałam na taką walkę i taką szansę - zapowiada w rozmowie z Polsatsport.pl Ewa Piątkowska (5-0, 4 KO). Popularna "Tygrysica" w sobotę na gali Wojak Boxing Night w Toruniu skrzyżuje rękawice z byłą mistrzynią Europy Sabriną Giuliani (12-3, 1 KO).

- Moja rywalka jest doświadczona, ma na swoim koncie już sześć walk, których stawką były prestiżowe pasy mistrzowskie. Nikt jej jeszcze nie znokautował, choć nie ukrywam, że na pewno chciałabym wygrać przed czasem, ale najlepiej pod koniec walki - mówi Piątkowska, która w przypadku wygranej, może już niedługo stanąć do walki o mistrzostwo świata wagi super lekkiej.

- Giuliani jest twarda, dobrze wytrzymuje walki kondycyjnie i na pewno będzie niebezpieczna do samego końca. Giuliani jest niezła w półdystansie, jak również w dystansie, ale ja będę boksowała mądrzej - przekonuje zawodniczka grupy Sferis KnockOut Promotions.

Kup bilet na galę Wojak Boxing Night w Toruniu na eventim.pl >> 

http://www.youtube.com/watch?v=XHRZXi6eDTk

Add a comment

W sobotę na gali Wojak Boxing Night w Toruniu Ewa Piątkowska (5-0, 4 KO) zmierzy się z byłą mistrzynią Europy Sabriną Giuliani (12-3, 1 KO). Jest bardzo prawdopodobne, że w przypadku wygranej, zawodniczka grupy Sferis KnockOut Promotions, już niedługo dostanie szansę walki o mistrzostwo świata.

http://www.youtube.com/watch?v=U5-gUBjqZVE

Add a comment