onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



6 lipca na gali Knockout Boxing Night #7 w Rzeszowie drugi tegoroczny pojedynek stoczy utalentowany Fiodor Czerkaszyn (12-0, 8 KO). Rywalem boksującego w wadze średniej 23-latka będzie Australijczyk Wes Capper (20-2-1, 12 KO). Czerkaszyn niedawno rozpoczął sparingi przed tym występem.

- Na sali pozostała nam robota sparingowa. Teraz trzeba poprawić trochę taktyki na walkę, obejrzeć pojedynki przeciwnika i będzie ogień - mówi podopieczny trenera Fiodora Łapina. Czerkaszyn wie, że lipcowy pojedynek może być najtrudniejszym w jego dotychczasowej karierze.

- To doświadczony rywal, obserwowałem jego walki jeszcze w K-1. Już wtedy zadawał ciosy głównie rękoma, w tej płaszczyźnie czuje się najlepiej. Miał dobrych przeciwników, w swoich walkach pokazuje, że jest gotowy na wszystko, więc szykuje się dobry pojedynek - przekonuje polsko-ukraiński talent.

Czerkaszyn pierwszą walkę w tym roku stoczył w marcu. Wtedy jego rywalem miał być JJ McDonagh. Anglik zapowiadał, że przyjeżdża do Polski po nokaut, ale wycofał się z pojedynku z powodu kontuzji. Tym razem Czerkaszyn będzie miał do czynienia z innym rywalem.

- Capper nie jest zawodnikiem, który dużo krzyczy. Widać, że na co dzień jest raczej uśmiechniętym i sympatycznym mężczyzną, który po wejściu do ringu zrobi wszystko dla wygranej. Ja chcę pokazać ludziom dobry boks i myślę, że z tym rywalem, to powinno być możliwe - podsumowuje zawodnik grupy KnockOut Promotions.

Główną atrakcją gali w Rzeszowie będzie ekscytująco zapowiadający się pojedynek w wadze ciężkiej pomiędzy Izuagbe Ugonohem (18-1, 15 KO) i Łukaszem Różańskim (10-0, 9 KO). Impreza odbędzie się na stadionie Stali Rzeszów i będzie połączona z obchodami 75-lecia klubu ze stolicy Podkarpacia.

Kup bilet na galę KnockOut Boxing Night 7 w Rzeszowie >>