onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Za sprawą nominacji w Plebiscycie "Super Expressu" na SuperSportowca 25-lecia w powrócił temat Andrzeja Gołoty. Popularny "Andrew" w swojej karierze aż cztery razy boksował o mistrzostwo świata wagi ciężkiej, jednak zakończył karierę bez żadnego znaczącego sukcesu. Zdaniem Andrzeja Wasilewskiego Gołota przy odpowiedniej polityce promotorskiej mógłby przez długi czas zasiadać na tronie wszech wag.

- Czytam o Gołocie. Gdybym ja był jego promotorem, to przez 10 lat byłby Mistrzem Świata!!! - napisał na Twitterze współwłaściciel grupy Sferis KnokcOut Proomtions.

- Obejrzałem większość ich walk. Gołota dobrze prowadzony znokautowałby i Kliczków i Joshuę. Stały super team, mega sparringi i psycholog - dodał Wasilewski, który doprowadził do mistrzowskich tytułów Krzysztofa Włodarczyka i Krzysztofa Głowackiego.

Na słowa swojego promotora szybko zareagował Artur Szpilka, który sam marzy o zdobyciu trofeum, po które nie udało się sięgnąć Gołocie. - Kochany promotorku, bądźmy poważni... Gołota miał talent, ale brakowało jaj, a tego nie da się wytrenować - ocenił "Szpila".

Andrzej Wasilewski: oficjalne konto na Twitterze >>