onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Były mistrz Europy wagi średniej Grzegorz Proksa (29-3, 21 KO) zdradził w rozmowie z ringpolska.pl, że w kontrakcie na walkę z Maciejem Sulęckim (18-0, 3 KO) znajdą się zapisy dotyczące kar finansowych za nadwagę wobec ustalonego limitu do 74 kg. Pięściarze mają zmierzyć się na dystansie 10 rund podczas gali Polsat Boxing Night, która odbędzie się 8 listopada w Krakowie.

- Rozmawiałem na ten temat z panem Marianem Kmitą z Polsatu. W kontrakcie znajdą się zapisy, że jeśli Sulęcki będzie miał nadwagę, to zapłaci karę finansową i jego gaża się zmniejszy. Za każde pół kilograma nadwagi Sulęcki będzie musiał zapłacić - mówi "Nice Super G", który od początku kariery boksuje w limicie do 72,5 kg. Sulęcki ostatnie zawodowe występy stoczył w kategorii super średniej (76,2 kg).

- Z tego co wiem, to Andrzej Gmitruk, który trenuje Sulęckiego zgodził się na limit do 74 kg. To prawda, że wcześniej pracowaliśmy razem przez krótki okres czasu, ale od tamtego momentu stałem się zupełnie innym pięściarzem. Poza tym, niezależnie od tego jak dobrym trenerem nie byłby Andrzej Gmitruk, to w ringu Sulęcki będzie musiał boksować sam, i to nie Gmitruk, ale on będzie inkasował ciosy - podsumowuje pięściarz z Węgierskiej Górki.

http://www.youtube.com/watch?v=aMXLMGq1ygY