onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Ismail TebojewJuż jutro podczas gali w Stalowej Woli Ismail Tebojew (5-1-1, 3 KO) stoczy swój pierwszy pojedynek od czasu sierpniowej porażki z Robertem Świerzbińskim. Rywalem pięściarza z Inguszetii będzie Daniel Urbański (20-7-3, 5 KO), który po dwóch porażkach z rzędu będzie bardzo chciał przełamać złą passę. Tebojew jest jednak pewny swojej wygranej.

- Nawet Tyson kiedyś przerywał, jedna porażka nic nie znaczy. To była moja pierwsza i ostatnia porażka. Wtedy byłem zbyt pewny siebie, teraz jestem mocno skoncentrowany - mówi Tebojew, z którego na treningach emanuje skupienie i motywacja.

- Na gali będzie wielu moich kibiców, przyjadą nie tylko z Polski, ale także z Niemiec i Francji. Będzie wśród nich wielu pięściarzy i zawodników mieszanych sztuk walki. Na pojedynek przyjedzie na pewno Mamed Khalidow. Miał przyjechać także Rakim Czakijew, z którym wychowywaliśmy się na jednym podwórku. Okazało się, że nie może, ale obiecał, że przyjedzie na następną moją walkę - opowiada Ingusz, który przekonuje, że w jego regionie trenuje wielu utalentowanych pięściarzy.

- Czakijew jest bardzo dobry, ale w Inguszetii są od niego jeszcze lepsi zawodnicy. Stwórzcie nam możliwości treningu w Polsce, pomóżcie w otrzymaniu obywatelstwa, a będziecie mieli wielu mistrzów świata w zawodowym boksie - twierdzi Tebojew.

Transmisję z gali organizowanej przez grupę Babilon Promotion w Stalowej Woli przeprowadzi TVP Warszawa. Początek relacji w niedzielę o 17:00.