Patronat medialny


 


 

Izuagbe Ugonoh (18-1, 15 KO) zakończył kolejny tydzień przygotowań do walki z Łukaszem Różańskim (10-0, 9 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali Knockout Boxing Night 7, która odbędzie się 6 lipca w Rzeszowie.

Dla 32-letniego Ugonoha będzie to powrót na ring po ponad rocznej przerwie i jednocześnie drugi występ po jedynej dotychczasowej zawodowej porażce. Izu rozpoczął także niedawno współpracę z nowym trenerem Romanem Anuczinem.

- Jestem podekscytowany, że zaboksuję w walce wieczoru. Zawsze o tym marzyłem, a dodatkowo Łukasz jest niepokonanym zawodnikiem, więc to dla mnie dodatkowa motywacja. Wcześniej mówiłem, że nie jestem zainteresowany walkami z Polakami, ale Łukasz podjął to wyzwanie, za co duży szacunek dla niego. On wie, jak szeroko może otworzyć mu drzwi wygrana ze mną - mówi Ugonoh.

Pięściarz z Pomorza ostatni raz boksował w maju ubiegłego roku. Jego pojedynek z Fredem Kassim zakończył się już po dwóch rundach. Tym razem Ugonoh spodziewa się trudniejszego sprawdzianu.

- Cieszę się, że kibice uważają ten pojedynek za ciekawy. Wielu z nich pewnie nie wie do końca na co teraz mnie stać, po moich ostatnich przejściach. Łukasz może nie ma dużego doświadczenia, ale ma dynamit w łapie. Ta walka moim zdaniem zapowiada się bombowo - przekonuje Izu.

- Nie ma między nami złej krwi i raczej jej nie będzie. Widzę, że Łukasz jest normalnym człowiekiem i nie zamierza sztucznie nakręcać atmosfery. Będziemy kumulować całą energię do momentu wyjścia do ringu. Nie będzie fajerwerków w mediach, ale będą w trakcie walki - podsumowuje Ugonoh.

Podczas gali KBN 7 dojdzie także do bardzo ciekawie zapowiadającej się walki o mistrzostwo Polski wagi półciężkiej pomiędzy Pawłem Stępniem i Markiem Matyją. Kibice zobaczą także w akcji utalentowanego Fiodora Czerkaszyna, którego czeka najtrudniejszy test w zawodowej karierze. Umiejętności 23-latka sprawdzi groźny Australijczyk Wes Capper.

 

Kup bilet na galę KnockOut Boxing Night 7 w Rzeszowie >>