onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W sobotę na gali w Mediolanie drugie tegoroczne zwycięstwo zanotował Konrad Dąbrowski (7-1, 1 KO), który na dystansie sześciu rund wypunktował Lukasa Leskovica. 21-latek nie był do końca zadowolony ze swojej postawy w pojedynku z Chorwatem.

- Co tu duzo mowić. Walka wygrana, pierwsze 6 rund za mną. Troszkę za bardzo byłem nastawiony na pojedynczy cios, za mało serii w pierwszych rundach, ale na pewno wielkie doświadczene. No i zawodnik wbrew pozorom był niewygodny. Kolejny zaliczony sprawdzian i kolejne wnioski do wyciagnięcia - napisał na swoim Facebooku Dąbrowski, który na ring wróci być może już za kilka tygodni.