Patronat medialny


 


Konrad Dąbrowski (7-1, 1 KO) rozpoczął sparingi przed zaplanowaną na 4 marca galą w Sosnowcu, gdzie zmierzy się na dystansie sześciu rund z niebezpiecznym Białorusinem Andreiem Staliarczukiem (11-24-4, 2 KO). który ma już na koncie wygrane m.in. z Dariuszem Snarskim i Dawidem Kwiatkowskim.

- Czuję się bardzo dobrze. Mam wrażenie, że solidne treningi siłowe w ostatnich miesiącach przekładają się na moc uderzenia. Czuję się pewnie, pomimo że sparuję z zawodnikiem kilkanaście kilogramów cięższym - komentuje 21-letni pięściarz z Warszawy.

- W przepychankach i klinczu czuję się dużo pewniej niż wcześniej. Ostatnie miesiące były ciągłym treningiem pod przekładany termin walki, ale wszystko przyniosło mimo wszystko pozytywny efekt. Forma jest dobra - przekonuje Dąbrowski, który ostatni raz boksował w czerwcu.

- Czuję się bardzo dobrze. Waga schodzi w odpowiednim tempie, na nic nie mogę narzekać - podsumowuje pięściarz, który w tym roku ma stoczyć co najmniej cztery pojedynki. Głównym wydarzeniem gali w Sosnowcu będzie powrót na ring Krzysztofa Włodarczyka.

Zobacz powrót "Diablo": Kup bilety na galę Sosnowiec Boxing Night! >>