onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



W marcu Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) może stanąć przed szansą, żeby po raz trzeci w zawodowej karierze sięgnąć po tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej. Wtedy ma odbyć się rekomendowany przez federację WBO pojedynek Polaka z czempionem World Boxing Organization.

Pas mistrzowski WBO w kategorii junior ciężkiej należy aktualnie do Mairisa Briedisa. Łotysz w czerwcu w skandalicznych okolicznościach odebrał ten tytuł Głowackiemu, jednak World Boxing Organization po proteście wniesionym przez promotorów pięściarza z Wałcza przyznała, że Polak zasługuje na rewanż.

Briedis najbliższą walkę ma stoczyć 14 grudnia w Rydze lub Arabii Saudyjskiej. W tym terminie ma dojść do walki Łotysza z Yunierem Dorticosem (24-1, 22 KO) w finale turnieju World Boxing Super Series. Stawką tego pojedynku będą także pasy mistrzowskie federacji WBC oraz IBF.

Według zaleceń WBO, Głowacki ma zmierzyć się ze zwycięzcą starcia Briedis - Dorticos w ciągu 90 dni od daty ich walki. To oznacza, że kolejna mistrzowska szansa Polaka powinna pojawić się wiosną przyszłego roku.

"Główka" także może wrócić na ring 14 grudnia. Polak otrzymał propozycję bycia rezerwowym w finałowej walce Briedis - Dorticos.