Patronat medialny


 


Wiele na to wskazuje, że Kamil Szeremeta (21-0, 5 KO) i Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) swoje mistrzowskie walki - odpowiednio z Gienadijem Gołowkinem (40-1-1, 35 KO) i Lawrencem Okoliem (14-0, 11 KO) - będą musieli stoczyć na jednej gali. Taki scenariusz w opinii Fiodora Łapina, który trenuje obydwu zawodników, może zrodzić wiele problemów.

- Na pewno musimy być gotowi na najgorsze, czyli walkę po walce - mówi szkoleniowiec KnockOut Promotions w wywiadzie dla TVP Sport. - Wtedy będzie wielki problem, bo nie mam koło siebie drugiego bokserskiego trenera, ale jakoś trzeba będzie sobie z tym poradzić.

- Pytań jest dużo - jeśli Głowacki walczyć będzie dwanaście rund, to kto przez całą godzinę będzie w szatni z Kamilem? Ja wyjdę przecież z Krzyśkiem do ringu, Gasser także. A co jak nam jednak wrzucą jakąś walkę pomiędzy nasze? Wtedy Kamil powinien zostać w hotelu, by nie siedzieć niepotrzebnie na hali tylu godzin. Kto z nim zostanie? Jakbym znał konkrety, to kilka nocy spędziłbym przed komputerem, wszystko bym rozpisał, zaplanował i można działać. Czas leci, jest go coraz mniej na sensowne rozwiązania - dodaje Fiodor Łapin.

Cała rozmowa z Fiodorem Łapinem na sport.tvp.pl >>