onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Choć póki co brytyjska komisja bokserska w związku z epidemią koronawirusa zakazuje organizacji pojedynków mistrzowskich, Lawrence Okolie (14-0, 11 KO) wierzy, iż na jednej z pierwszych letnich gal Eddiego Hearna zmierzy się w walce o wakujący pas WBO wagi junior ciężkiej z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO). Brytyjczyk jest przekonany, że z konfrontacji z "Główką" wyjdzie zwycięsko.

- Dla Głowackiego to będzie już ostatnia szansa. Być może w jego oczach on ma przewagę doświadczenia, a ja nie boksowałem jeszcze z żadnym mistrzem, więc liczy na łatwą robotę - analizuje "The Sauce". - Nie będę zaskoczony, jeśli on będzie faworytem. Przegrał w końcu tylko z Oleksndrem Usykiem i z Briedisem, który według mnie powinien zostać zdyskwalifikowany. 

- Głowacki, gdy po raz ostatni wychodził do ringu, dostał nokaut, a teraz znów czeka go walka z mocno bijącym rywalem. Zobaczymy, jak to się skończy - mówi Okolie i dodaje: - Nie zamierzam nic ujmować Głowackiemu, to bardzo dobry zawodnik, ale po tej ostatniej walce musi mu być ciężko. Myślę, że go znokautuję, zgodnie z przepisami!