onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

W sobotę na gali w Rydze Krzysztof Głowacki (33-1, 19 KO) zmierzy się z Mairisem Briedisem (25-1, 18 KO) w walce o pasy WBO i WBC wagi junior ciężkiej. Pojedynek będzie półfinałem turnieju World Boxing Super Series.

Add a comment

Od kilku lat odpowiada za przygotowanie fizyczne Krzysztofa Głowackiego. Paweł Gasser zdradza, że liczby "Główki" przed starciem z Mairisem Briedisem są lepsze niż przed pamiętną batalią z Marco Huckiem. - To tylko wykresy. Cieszą, ale zadecyduje dyspozycja dnia. Transmisja gali w sobotę 15 czerwca od 21:15 w TVP Sport.

Gasser zdaniem Fiodora Łapina to numer jeden wśród trenerów przygotowania fizycznego w Polsce. Pracuje nie tylko z pięściarzami, ale także z badmintonistami i tenisistami. Sam Głowacki również nie ukrywa, że nie wyobraża sobie obozów bez Gassera u boku. Oddajmy zatem głos samemu zainteresowanemu.

- Przy pechu Krzyśka dwa miesiące przed walką staramy się go odseparować od wszystkiego i wszystkich. Nie mieszka w domu, a do wynajętego mieszkania przyjeżdżają masażyści, fizjoterapeuci, dostarczana jest dieta. Wszystko po to, żeby nic się złego nie stało. Z Fiodorem zdecydowaliśmy także, że on będzie biegał z "Główką". I podczas jednego z takich biegów w Lasku Bielańskim na Krzyśka rzucił się wilczur. Całe szczęście, że miał dwie bluzy, bo mogło się to źle skończyć, a tak ręka nie została uszkodzona. Właścicielka w szoku, mówiła, że pies nigdy tak się nie zachowywał. W sumie jak na Krzyśka to przygotowania znakomite - zachorował tylko raz, na trzy dni i to sześć tygodni przed walką.

- Mogę przynieść komputer i pokazać na wykresach, że liczby są lepsze niż przed walką z Huckiem. Rzeczywiście są, ale to nie ma aż takiego znaczenia. To jest boks, zdecyduje dyspozycja dnia, tak czuję. Przed starciem Joshuy z Ruizem Brytyjczyk zapewne miał liczby lepsze od rywala, a wiemy jak się skończyło. Najważniejsze jest, by szczyt formy przyszedł na 15 czerwca. Jeśli nasz plan wypali, jeśli tak właśnie będzie, to jestem spokojny o wynik pojedynku.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>

Add a comment

Krzysztof Głowacki (33-1, 19 KO) i Mairis Briedis (25-1, 18 KO) spotkali się na finałowej konferencji prasowej przed sobotnią galą w Rydze. Pięściarze skrzyżują rękawice w półfinale turnieju World Boxing Super Series. Stawką ich pojedynku będą także pasy mistrza świata WBO i WBC wagi junior ciężkiej. Transmisja w TVP Sport.

Add a comment

W sobotę na gali w Rydze dojdzie do walki o mistrzostwo świata WBO i WBC wagi junior ciężkiej pomiędzy Krzysztofem Głowackim (33-1, 19 KO) i Mairisem Briedisem (25-1, 18 KO). Polak w poniedziałek zameldował się w stolicy Łotwy, a we wtorek wziął udział w otwartym treningu. Transmisja gali w sobotę w TVP Sport.

 

Add a comment

W sobotni wieczór Krzysztof Głowacki może stać się drugim w historii polskiego zawodowego boksu zunifikowanym mistrzem świata. Wcześniej dokonał tego jedynie Dariusz Michalczewski. Polak w Rydze zmierzy się z łotewskim bohaterem narodowym, Mairisem Briedisem. Zwycięzca zgarnie pasy dwóch federacji w kategorii junior ciężkiej – WBC i WBO. Wywalczy również awans do finału prestiżowego turnieju o puchar Muhammada Alego. Transmisja 15 czerwca od 21:15 w TVP Sport.

W ubiegłym tygodniu Głowacki został uznany pełnoprawnym mistrzem świata World Boxing Organization. Wcześniej posiadał tymczasowy pas po triumfie w Chicago nad Maksimem Własowem w ćwierćfinale World Boxing Super Series. Po definitywnym przejściu do kategorii ciężkiej Ołeksandra Usyka – pierwszego triumfatora WBSS – tytuły zostały oswobodzone. Dlatego w stawce sobotniej potyczki znajdzie się również skalp World Boxing Council.

Głowacki smak mistrzostwa poznał w 2015 roku, gdy w amerykańskim Prudential Center znokautował w wielkim stylu Marco Hucka.Pas stracił rok później na rzecz wspomnianego Usyka.

Zwycięzca potyczki na Łotwie zostanie tym samym podwójnym czempionem. W historii polskiego zawodowstwa jedynie Dariusz Michalczewski zdołał złączyć pasy – w 1997 roku po pokonaniu Virgila Hilla był w posiadaniu aż trzech trofeów (IBF, WBO i WBA).

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>

Add a comment

Mairis Briedis (25-1, 18 KO) wziął udział w treningu otwartym przed sobotnią walką z Krzysztofem Głowackim (31-1, 19 KO) w półfinale turnieju World Boxing Super Series. W pierwszym sezonie WBSS Łotysz zakończył zmagania na jednej-drugiej finału. Stawką sobotniego pojedynku będą także tytuły mistrza świata WBC i WBO wagi junior ciężkiej. Transmisja w TVP Sport.

 

Add a comment

 

Był na wszystkich najważniejszych walkach Krzysztofa Głowackiego w ostatnich latach i na starciu z Mairisem Briedisem w Rydze także go nie zabraknie. – Sławomir Peszko dbał o atmosferę w kadrze piłkarzy podczas mundialu w Rosji, a ja dbam o atmosferę przed pojedynkami Krzyśka – przyznał w rozmowie z Tvpsport.pl Andrzej Wawrzyk. Transmisja gali w sobotę 15 czerwca od 21:15 w TVP Sport.

Wawrzyk już nie boksuje, ale na brak zajęć nie narzeka. Ma firmę i kilka pomysłów na kolejne biznesy. I choć doba jest dla niego za krótka, to gdy nadchodzi pojedynek Głowackiego, on jest na miejscu razem z całą ekipą. Jacek Szelągowski z Knockout Promotions nazywa go talizmanem "Główki".

– Coś w tym jest. Znamy się jak łyse konie. Najpierw była kadra, potem wiele lat kariery zawodowej i praktycznie ciągle razem. Przez pewien czas wynajmowaliśmy także razem mieszkanie, więc praktycznie przebywaliśmy ze sobą 24 godziny na dobę. Ja się jednak nie wpraszam na te wyjazdy. Jestem zapraszany i to jest bardzo miłe, że chcą mnie w tych najważniejszych dniach przed walką – zaznacza. Wawrzyk przyleciał do Rygi w poniedziałek razem z Głowackim oraz trenerami Fiodorem Łapinem i Pawłem Gasserem.

– Krzysiek i Mairis mają ogromne serce do walki, mają także czym uderzyć. To wojownicy, a jak spotyka się dwóch takich w ringu, to musi być wojna. "Główka" jest zabujany w Mike'u Tysonie. W telefonie Mike, wszędzie Mike. Lubi sobie puścić jego walkę i się nakręcić. Jestem pewien, że w sobotę będzie kąsał jak on – kończy Wawrzyk.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >> 

 

Add a comment

Już w sobotę Krzysztof Głowacki przystąpi do najważniejszej walki w karierze. W Rydze skrzyżuje pięści z bohaterem narodowym, Mairisem Briedisem, a w stawce pasy mistrza świata WBO i WBC. Łotysz był odznaczany przez prezydenta, poza trofeami sportowymi zdobywał również... Medal Honoru. Właściwie cały naród wierzy w jego zwycięstwo. Transmisja gali 15 czerwca od 21:15 w TVP Sport. Retransmisja od 0:05 również w TVP1.

Briedis uznawany jest za jedną z największych gwiazd sportu na Łotwie. W 2017 roku stał się pierwszym w historii tego kraju zawodowym mistrzem świata, pokonując w Niemczech Marco Hucka. Tytułu WBC bronił przed swoją publicznością, rozprawiając się z Mike'em Perezem. Jedynego pogromcę znalazł dopiero w półfinale World Boxing Super Series, ulegając na punkty wspaniałemu Ołeksandrowi Usykowi.

Sławę zawdzięcza jednak nie tylko osiągnięciom sportowym. Do dzisiaj pracuje w policji, wykonując specjalistyczne zadania owiane tajemnicą. Otrzymywał najwyższe odznaczenia od głowy państwa, w tym także Medal Honoru za dbanie o bezpieczeństwo kraju.

Wiara łotewskich kibiców w sobotni triumf jest ogromna. W jednej z ankiet przeprowadzonych przez tamtejszą telewizję zaledwie 5 procent wskazała na triumf Głowackiego. Patriotycznych głosów z pewnością było wiele. Zainteresowanie jest na tyle duże, że nie powinno być problemów z wypełnieniem Riga Arena, która może pomieścić blisko 15 tysięcy widzów. Na Łotwie pojedynek będzie pokazany w płatnym systemie Pay-Per-View – by uzyskać dostęp trzeba zapłacić 10 euro.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>

 

Add a comment