onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Federacja WBO opublikowała nowy ranking. Znalazły się w nim cztery polskie nazwiska. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem pozostaje Krzysztof Głowacki, który lideruje zestawieniu kategorii junior ciężkiej.

Pięściarz grupy KnockOut Promotios wiosną zaboksuje o mistrzostwo świata tej organizacji z drugim w rankingu Lawrencem Okoliem. Szczegóły tego pojedynku nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone, chociaż mówi się o walce w marcu lub kwietniu na terenie USA.

Na wysokie trzecie miejsce w rankingu WBO wagi ciężkiej awansował Adam Kownacki. Polak w porównaniu z poprzednim miesiącem wyprzedził Anthony'ego Joshuę i Tysona Fury'ego, którzy z rankingu World Boxing Organization zostali usunięci ze względów proceduralnych. Joshua zdobył mistrzowski pas, zaś Fury wkrótce będzie boksował o tytuł federacji WBC. Co ciekawe, poprzedni czempion WBO - Andy Ruiz Jr, znalazł się tuż za plecami Kownackiego i zajmuje czwartą pozycję.

W rankingu WBO znajdują się także Michał Cieślak, który jest ósmy w kategorii junior ciężkiej oraz Robert Parzęczewski, który także zajmuje ósmą pozycję, ale w zestawieniu wagi półciężkiej.

 

Add a comment

Lawrence Okolie (14-0, 11 KO) wyjawił w rozmowie z telewizją Sky Sports, że walkę z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej najchętniej stoczyłby na terenie Stanów Zjednoczonych. Podobne plany ma promujący Brytyjczyka Eddie Hearn.

- Na razie nie znam konkretnej daty i miejsca walki. Wygrywałem już z mistrzami, teraz mam kolejnego do pokonania. Chciałbym to zrobić na wyjeździe, a potem bronić tytułu w Londynie - mówi 27-latek.

Okolie i Głowacki zostali wyznaczeni do walki o pas WBO na początku grudnia. Pięściarze klasyfikowany są na dwóch pierwszych miejscach rankingu World Boxing Organization.

Przedstawiciele grupy Matchroom Boxing informowali, że do pojedynku Polaka z Brytyjczykiem może dojść w marcu lub kwietniu. Szczegóły w tej sprawie powinny zostać oficjalnie potwierdzone wkrótce.

Add a comment

W marcu lub kwietniu przyszłego roku może dojść do walki Krzysztofa Głowackiego (31-2, 19 KO) z Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej. Taki potencjalny termin pojedynku przekazali przedstawiciele brytyjskiego pięściarza podczas konwentu federacji WBO w Tokio.

Rozmowy w sprawie organizacji tego starcia dopiero się rozpoczną. W czwartek komitet wykonawczy World Boxing Organization wyznaczył Anglika do walki z Polakiem. Okolie po raz pierwszy w karierze zaboksuje o mistrzowski pas, Głowacki może zostać mistrzem świata już po raz trzeci.

Promujący Anglika Eddie Hearn już kilka dni temu zdradził, że myśli o organizacji tego pojedynku na terenie Stanów Zjednoczonych. Szef grupy Matchroom dodał, że na takiej imprezie mogliby zaboksować także inni polscy pięściarze.

Add a comment

Federacja WBO oficjalnie wyznaczyła Lawrence'a Okolie (14-0, 11 KO) do walki z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) o wakujący tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej. Decyzja została podjęta jednogłośnie przez komitet wykonawczy World Boxing Organization podczas odbywającego się w Tokio konwentu federacji.

WBO wkrótce poinformuje mailowo obozy pięściarzy o swojej decyzji. Przedstawiciele Polaka i Brytyjczyka otrzymają 15 dni na negocjacje w sprawie organizacji walki. Jeśli nie zostanie wypracowane porozumienie, WBO wyznaczy datę przetargu, który wyłoni organizatora walki. Tradycyjnie w przypadku walk mistrzowskich WBO, minimalna kwota, z którą można przystąpić do przetargu to 300 tys. dolarów.

Dla Głowackiego będzie to powrót na ring po czerwcowej walce z Mairisem Briedisem, która zakończyła się w skandalicznych okolicznościach. Okolie ostatni raz boksował w październiku, kiedy to wygrał z Yvesem Ngabu i sięgnął po tytuł mistrza Europy. Brytyjczyk niedawno został wyrzucony z rankingu federacji WBC za unikanie testów antydopingowych.

Add a comment

Wygląda na to, że lista potencjalnych rywali, z którymi może w przyszłym roku stoczyć walkę Saul Alvarez (53-1-2, 36 KO), robi się coraz krótsza. "Canelo" ma wrócić na ring 2 maja w Las Vegas, jednak szczegóły tego występu nie zostały oficjalnie potwierdzone.

Z grona ewentualnych przeciwników Meksykanina w ostatnim czasie wypadli m.in. Giennadij Gołowkin, Demetrius Andrade oraz Billy Joe Saunders. Gołowkin ma na przełomie lutego i marca zmierzyć się z Kamilem Szeremetą, Andrade wróci na ring najwcześniej na początku lutego, zaś kolejny występ Saundersa planowany jest na marzec.

Ostatnią walkę walkę Alvarez stoczył w listopadzie, wygrywając przez nokaut z Sergiejem Kowaliowem. Był to debiut "Canelo" w wadze półciężkiej, gdzie 29-latek teoretycznie mógłby przystąpić do walki unifikacyjnej z Dmitrijem Biwołem lub Arturem Beterbijewem, jednak Biwoł w pierwszym kwartale przyszłego roku ma skrzyżować rękawice z Kowaliowem, zaś Beterbijewa czeka obowiązkowa obrona tytyłu mistrza świata federacji IBF.

Wciąż możliwa jest z kolei walka Alvareza o wakujący pas mistrzowski WBO wagi junior ciężkiej. Meksykaninowi przysługuje takie prawo, jako aktualnemu mistrzowi z niższej wagi, który chciałby spróbować swoich sił w cięższej kategorii wagowej. Jeśli "Canelo" wyraziłby zainteresowanie takim ruchem, jego rywalem byłby Krzysztof Głowacki, który do pojedynku o pas mistrzowski został wyznaczony kilka tygodni temu.

Polak o pas WBO miał walczyć z Mairisem Bredisem, jednak Łotysz został pozbawiony tego tytułu. Głowacki czeka na nowego rywala wyznaczonego przez World Boxing Organization.

Add a comment

Lawrence Okolie (14-0, 11 KO) został usunięty z rankingu federacji WBC ponieważ odmówił przystąpienia do Clean Boxing Program, którym objęci są mistrzowie świata oraz pięściarze klasyfikowani w czołowych piętnastkach rankingów World Boxing Council. CBP to wdrożony trzy lata temu program niezapowiedzianych testów dopingowych.

Aktualnie programem CBP objęci są m.in. Krzysztof Włodarczyk, Kamil Szeremeta oraz Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO), dla którego wiadomość o unikaniu testów przez Brytyjczyka może być znacząca. "Główka" został wyznaczony kilka tygodni temu do walki o tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji WBO. Aktualnie ten pas jest wakujący, co oznacza, że rywalem Polaka w pojedynku o to trofeum będzie prawdopodobnie drugi w rankingu WBO Okolie.

26-letni Anglik w ostatnim zawodowym występie Anglik wygrał przez techniczny nokaut w Yvesem Ngabu i sięgnął po tytuł mistrza Europy. Okolie przeszedł po tym pojedynku kontrole dopingowe, jednak przynależność do CBP sprawia, że pięściarze badani są nie tylko po walce, kiedy się tego spodziewają, ale mogą zostać skontrolowani każdego dnia.

Na razie federacja WBO nie wyznaczyła Brytyjczyka do walki z Głowackim, ale może tak się stać już w najbliższych dniach podczas konwencji World Boxing Organization w Tokio. Jednocześnie Andrzej Wasilewski, promotor Polaka, zdradził w rozmowie z ringpolska.pl, że prezydent WBO Paco Varcarcel, ma pomysł na inną konfigurację walki mistrzowskiej z udziałem Głowackiego.

Add a comment

Eddie Hearn, promotor Lawrence'a Okolie (14-0, 11 KO), który wkrótce ma zostać wyznaczony do walki o wakujący tytuł mistrza świata WBO wagi junior ciężkiej z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO) zdradził, że pojedynek tych pięściarzy może odbyć się na gali organizowanej w pierwszym kwartale przyszłego roku na terenie Stanów Zjednoczonych.

- Federacja WBO jeszcze nie ogłosiła oficjalnie tej walki, ale to tylko formalność. Mamy numer jeden i numer dwa rankingu przy wakującym tytule, więc wszystko jest jasne. Zastanawiamy się już, gdzie tę walkę zorganizować - powiedział Hearn.

- Okolie miałby więcej szans, boksując w Wielkiej Brytanii, ale zarobiłby dużo więcej w Stanach Zjednoczonych na gali, podczas której boksowaliby też inni polscy pięściarze. Okolie mówi, że jest mu wszystko jedno - dodaje szef grupy Matchroom.

Lawrence Okolie w ostatnim zawodowym występie wygrał z Yvesem Ngabu i zdobył tytuł mistrza Europy. Dla Głowackiego byłby to powrót na ring po czerwcowej, poniesionej w skandalicznych okolicznościach porażce z Mairisem Briedisem.

Add a comment

Wygląda na to, że Lawrence Okolie (14-0, 11 kO) nie odmówi walki o mistrzostwo świata WBO wagi junior ciężkiej z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO). Promujący Brytyjczyka Eddie Hearn poinformował w mediach społecznościowych, że Brytyjczyk jest gotowy na pojedynek z Polakiem.

Od poniedziałku tytuł mistrza świata WBO w limicie do 90,7 kg jest wakujący. Wkrótce do walki o pas powinni zostać wyznaczeni dwaj najwyżej klasyfikowani pięściarze z rankingu World Boxing Organization, a są nimi właśnie Głowacki i Okolie.

Polak w przypadku zwycięstwa mógłby już po raz trzeci w karierze zostać mistrzem świata tej organizacji. Okolie, który od niedawna dzierży tytuł mistrza Europy, po raz pierwszy jako zawodowiec przystąpiłby do pojedynku o światowy czempionat.

Add a comment

Federacja WBO poinformowała, że odebrała tytuł mistrza świata wagi junior ciężkiej Mairisowi Briedisowi (26-1, 19 KO). Tym samym World Boxing Organization nie przychyliło się do prośby Łotysza, który chciał opóźnić przystąpienie do rewanżowej walki z Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO).

Pod koniec października WBO nakazało Briedisowi stoczenie drugiego pojedynku z Polakiem. Po raz pierwszy pięściarze spotkali się w czerwcu, jednak walka zakończyła się skandalem i licznymi złamaniami regulaminu. Promująca Głowackiego grupa KnockOut Promotions złożyła protest, a federacja przyznała jej rację.

Briedis miał czas na przyjęcie rewanżu z Polakiem do ubiegłego tygodnia. W ostatniej chwili jego przedstawiciele złożyli odwołanie, jednak nie przedstawiając żadnych argumentów, ich żądanie zostało odrzucone, a pięściarza z Łotwy pozbawiono tytułu.

Aktualnie pas mistrzowski jest wakujący, co oznacza, że wkrótce WBO wyznaczy do walki o tytuł dwóch najwyżej klasyfikowanych pięściarzy w rankingu. Aktualnie są to Głowacki oraz Brytyjczyk Lawrence Okolie (14-0, 11 KO).

Add a comment

Prawdopodobnie w pierwszych dniach grudnia, podczas konwentu federacji WBO w Tokio zapadną ostateczne decyzje w sprawie rewanżowej walki Krzysztofa Głowackiego (31-2, 19 KO) z Mairisem Briedisem (26-1, 19 KO). Pod koniec października federacja World Boxing Organization uznała protest promującej Polaka grupy KnockOut Promotions i nakazała stoczenie pięściarzom natychmiastowego rewanżu.

Na początku listopada WBO dała obozom Głowackiego i Briedisa 15 dni na osiągniecie porozumienia w sprawie organizacji drugiego pojedynku. Przy braku porozumienia, organizatora walki miał wyłonić przetarg, który zaplanowano na 21 listopada. W ostatniej chwili przedstawiciele Łotysza złożyli jednak odwołanie.

Briedis oświadczył, że nie zwakuje pasa WBO i chce go bronić w rewanżu z Głowackim, ale dopiero po finale turnieju WBSS z Yunierem Dorticosem. To oznacza, że Łotysz prawdopodobnie wymusi na federacji odebranie mu mistrzowskiego tytułu, ponieważ taka była październikowa decyzja komitetu zajmującego się walkami mistrzowskimi WBO.

Najbliższy konwent federacji odbędzie się w dniach 2-6 grudnia w Tokio. Sprawy mistrzowskie i najpewniej ostateczne decyzje w sprawie drugiej walki Głowackiego z Briedisem, powinny zostać podjęte 5 grudnia, kiedy będą rozstrzygane sprawy dotyczące mistrzowskich tytułów. Warto przypomnieć, że cały czas nie podano daty walki Briedisa z Dorticosem, a organizatorzy turnieju World Boxing Super Series nie wydają w tej sprawie żadnego komunikatu od kilku miesięcy.

Add a comment

Menadżer Mairis Briedis (26-1, 19 KO) Raimonds Zeps wystosował odpowiedź do federacji WBO, która 15 dni temu zarządziła rozegranie rewanżu pomiędzy dzierżącym mistrzowski pas wagi junior ciężkiej Łotyszem i Krzysztofem Głowackim (31-2, 19 KO).

Zeps w swoim liście zakomunikował, że kontrakt z WBSS uniemożliwia Briedisowi skrzyżowanie rękawic z Głowackim przed zakończeniem turnieju, w którym zaplanowany ma jeszcze starcie finałowe z Yunielem Dorticosem. Menadżer łotewskiego czempiona zadeklarował jednocześnie gotowość do potyczki z "Główką", ale po zakończeniu World Boxing Super Series.

Wczoraj w San Juan odbyć miał się przetarg na walkę Briedisa z Głowackim, który jednak został anulowany. Federacja WBO powinna teraz odebrać Łotyszowi mistrzowskie trofeum i zarządzić pojedynek o wakat pomiędzy Głowackim i kolejnym w rankingu Lawrcenem Okolie (14-0, 11 KO), choć ekipa mistrza liczy z pewnością na przychylność World Boxing Organization i przesunięcie w czasie obowiązkowej obrony.

Add a comment