onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Krzysztof Szot- Giacon to spokojny, uśmiechnięty chłopak. Na wadze był szacunek, a w ringu będzie wojna. Tak się zachowują mistrzowie - mówił Krzysztof Szot (15-1-1, 5 KO) po ceremonii ważenia przed jutrzejszą walką z Lucą Giaconem (18-0, 17 KO). Stawką pojedynku będzie mistrzostwo Unii Europejskiej wagi lekkiej.

- Giacon to mocny rywal, a jutro wszystko się okaże. Przygotowywałem się solidnie, sparowałem ze swoimi podopiecznymi, którzy wkładali w to całe serce. Na pewno będzie to ciężki pojedynek, ale na wyjazdach boksowało mi się zawsze łatwiej - powiedział pięściarz grupy Babilon Promotion.

- Po ważeniu nie mam żadnych nowych obserwacji. W jego oczach nic nie zobaczyłem, bo nawet tam nie patrzyłem. Nie przywiązuję do tego żadnej wagi. Czuję się dobrze i przyjechałem tutaj wygrać - zakończył popularny "Rzeźnik", który jutro we włoskiej Pavii stoczy swój pierwszy profesjonalny pojedynek poza granicami Polski. {jcomments on}