onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Krzysztof Szot

- Nie rozumiem czemu Snarski nie chce stoczyć pojedynku ze mną, być może czegoś się obawia - komentuje Krzysztof Szot (16-4-1, 5 KO) oświadczenie Dariusza Snarskiego (32-31-2, 6 KO), który poinformował dziś, że nie planuje ringowego spotkania z "Rzeźnikiem". "Snara" zamierza zaboksować jeszcze tylko jeden raz - 17 listopada w Ełku na gali dedykowanej Jerzemu Kulejowi.

- Snarski opowiada, że najpierw powinienem zdobyć pas, ale chyba zapomina, że aktualnie posiadam tytuły międzynarodowego mistrza Polski oraz WBF, którym on się chwali. Ja w odróżnieniu od Darka zakończyłem swój pojedynek z Krzyśkiem Cieślakiem przed czasem - dodaje Szot.

- Jeśli Darek ma problemy z pamięcią, to powinien zrobić badania, jak każdy zawodowy pięściarz. Mam nadzieję, że Darek jednak podejmie wyzwanie i wyjdzie ze mną do ringu - zapowiada pięściarz grupy Babilon Promotion, który wczoraj uległ na punkty Loganowi McGuinnessowi. {jcomments on}