Patronat medialny


 


Krzysztof Szot (17-6-1, 5 KO) w wyniku kontuzji łuku brwiowego odniesionej we wczorajszej walce z Michałem Chudeckim stracił szansę na przyszłotygodniowy występ w Londynie przeciwko Kevinowi Mitchellowi (33-2, 24 KO). Polak miał stoczyć z Anglikiem 10-rundowy pojedynek podczas gali organizowanej przez grupę Matchroom.

- Łuk pękł mi już w drugiej czy trzeciej rundzie, potem został jeszcze trochę rozbity i wtedy już było wiadomo, że nie zaboksuję z Mitchellem, bo medycznie nie będę nadawał się do wyjścia na ring za siedem dni. W walce z Michałem byłem za wolny, on był zdecydowanie lepszy - skomentował Szot, który przegrał w tym roku już drugi pojedynek.