onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



 

Dzisiaj na gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night w Zakopanem dojdzie do walki dwukrotnego mistrza świata wagi junior ciężkiej Krzysztofa Włodarczyka (55-4-1, 38 KO) z Alem Sandsem (20-3, 18 KO). "Diablo" zdaje sobie sprawę, że w pojedynku z pięściarzem z USA nie może sobie pozwolić na wolny początek.

- Sanda jest ruchliwy, potrafi mocno uderzyć o czym świadczy liczba nokautów. Często ludzie mówili, że "Diablo" w początkowych rundach niewiele robi i nokautuje w drugiej części pojedynku, ale teraz nie może tak być. Taki spokojny początek może tylko nakręcić Sandsa, więc muszę go szybko przystopować, wylać na niego kubeł zimnej wody - przekonuje w rozmowie z TVP Sport Włodarczyk.

- Obóz bez żadnych problemów, wszystko powinno pójść po mojej myśli. Ci, co mnie znają, wiedzą, że jak głowa pracuje odpowiednio, to potem w ringu sprawy układają tak, jak należy. W moim przypadku najważniejszy jest spokój - przekonuje "Diablo", który ma nadzieję, że uda mu się po raz trzeci wywalczyć tytuł mistrzowski w wadze junior ciężkiej.

– Marzenie to oczywiście kolejna walka o pas mistrza świata i zwycięstwo. To byłaby idealna klamra moich występów w kategorii junior ciężkiej - podsumowuje pięściarz grupy KnockOut Promotions.

Transmisja gali Nosalowy Dwór Knockout Boxing Night #4 od godz. 20 w TVP Sport oraz od godz. 23.05 w TVP 1.

Pełny zapis rozmowy z Krzysztofem Włodarczykiem na Sport.tvp.pl >>