Patronat medialny


 


 

Krzysztof Włodarczyk (58-4-1, 39 KO) liczy, że uda mu się wrócić na ring pod koniec roku. Dwukrotny mistrz świata wagi junior ciężkiej zapowiedział, że chciałby stoczyć kolejną zawodową walkę w listopadzie lub grudniu.

1 czerwca "Diablo" przeszedł skomplikowaną operację lewego barku. Do pełnych treningów pięściarz grupy KnockOut Promotions wróci dopiero jesienią.

- Mam nadzieję, że w tym roku uda się wrócić na ring. Myślę, że listopad lub grudzień jest realny, ale wszystko zależy od tego, jak będzie przebiegać rehabilitacja - powiedział Włodarczyk przy okazji wizyty w "Kanale Sportowym".

- Jeśli gojenie się wszystkiego pójdzie sprawnie, a ja nic w tym czasie nie uszkodzę to wrócimy. Jeśli nie, to ten rok będzie niestety stracony i zaboksuję dopiero w przyszłym roku - dodał były czempion federacji WBC i IBF.

"Diablo" ostatni raz boksował w listopadzie ubiegłego roku, wygrywając na punkty z Taylorem Mabiką. Po tym występie Włodarczyk był blisko walki o pas WBC z Ilungą Makabu, ale odstąpił swoja mistrzowską szansę Michałowi Cieślakowi z powodu problemów zdrowotnych.