onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Krzysztof Zimnoch (22-2-1, 15 KO) zakończył głodówkę i wrócił do treningów bokserskich. 35-letni pięściarz zapowiada, że kolejne pojedynki będzie toczył prawdopodobnie w wadze junior ciężkiej.

- Zrobiłem pierwszy bokserski trening od trzech tygodni. Jest świetnie, jest szybkość i dynamika. Wydaje mi się, że będę teraz boksował w wadze cruiser. Przed treningiem ważyłem 88 kilogramów - powiedział Zimnoch.

Pięściarz z Białegostoku ostatni raz boksował we wrześniu 2017 roku, kiedy to przegrał przed czasem z Joeyem Abellem. W ubiegłym roku Zimnoch odrzucił m.in. ofertę walki z Arturem Szpilką, tłumacząc się sprawami osobistymi.

- Popracuję trochę na siłowni, nabiorę właściwej wagi i czekam na walki. Nie mogę się doczekać powrotu na ring - przekonuje zawodnik, który na zawodowych ringach boksuje od dziewięciu lat.

Na razie nie wiadomo, kiedy Zimnoch stoczy kolejny pojedynek. Białostoczanin rozmawiał m.in. o występach na galach organizowanych przez Marcina Najmana. O ofercie powrotu na ring dla Zimnocha informował w mediach społecznościowych także Tomasz Babiloński.