onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



W ciekawej walce kategorii junior ciężkiej Łukasz Janik (26-1, 14 KO) pokonał na punkty Łukasza Rusiewicza (13-15, 6 KO). Po sześciu rundach wszyscy sędziowie wypunktowali wygraną Janika (60-54, 60-55, 59-55).

Od pierwszych sekund pojedynek był bardzo zacięty. W pierwszej rundzie bardziej precyzyjny był czekający na kontrataki z prawej ręki Rusiewicz, jednak w drugiej odsłonie więcej celnych ciosów zadał zawodnik z Jeleniej Góry. W kolejnym starciu Janik ponownie był zawodnikiem bardziej aktywny, dzięki czemu zaczynał wypracowywać sobie przewagę.

Rusiewicz sporadycznie odpowiadał ciosami sierpowymi, głównie z lewej ręki, jednak nie radził sobie z seriami uderzeń Janika. W następnych rundach pięściarz z Jeleniej Góry coraz uważniej planował swoje ataki, a zmęczony już Rusiewicz coraz rzadziej celnie odpowiadał.

W drugiej połowie walki tempo rywalizacji spadło, a Janik z każdą minutą zyskiwał coraz większą przewagę. W piątej odsłonie Rusiewicz trafił mocnym prawym podbródkowym, ale do końca pojedynku nie był już w stanie odwrócić losów pojedynku. Janik zanotował w ten sposób drugie tegoroczne zwycięstwo, a Rusiewicz przegrał trzecią kolejną walkę. {jcomments on}

Add a comment

Szpilka Minto

Dziś na gali "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy dojdzie do ciekawej konfrontacji w kategorii junior ciężkiej. W walce zakontraktowanej na sześć rund Łukasz Janik (25-1, 14 KO) skrzyżuje rękawice z Łukaszem Rusiewiczem (13-14, 6 KO). Dziś Janik wniósł na wagę 91,3 kg, Rusiewicz - 91,4 kg. Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Łukaszem Rusiewiczem.

http://www.youtube.com/watch?v=an51H3VMxx0{jcomments on}

Add a comment

Szpilka Minto

15 czerwca na gali "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy dojdzie do ciekawej konfrontacji w kategorii junior ciężkiej. W walce zakontraktowanej na sześć rund Łukasz Janik (25-1, 14 KO) skrzyżuje rękawice z Łukaszem Rusiewiczem (13-14, 6 KO). Dziś Janik wniósł na wagę 91,3 kg, Rusiewicz - 91,4 kg.

http://www.youtube.com/watch?v=QcGOUyuKXxQ{jcomments on}

Add a comment

Szpilka Minto

15 czerwca na gali "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy Łukasz Janik (25-1, 14 KO) skrzyżuje rękawice z Łukaszem Rusiewiczem (13-14, 6 KO). "Lucky Look", który z Rusiewiczem znakomicie zna się z sali treningowej, zapowiada ciekawą walkę i deklaruje, że gotów jest na największe wyzwania. - Jeśli promotor doprowadzi do tego, że pojawię się w rankingach i będzie się taka możliwość, to ja chętnie do Hucka pojadę - mówi junior ciężki z Jeleniej Góry.

http://www.youtube.com/watch?v=PtX5kCDlz2E{jcomments on}

Add a comment

Szpilka Minto

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Łukaszem Rusiewiczem (13-14, 6 KO), który 15 czerwca na gali "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy zmierzy się z Łukaszem Janikiem (25-1, 14 KO). Polski pięściarz aktualnie sparuje z mistrzem świata WBO wagi junior ciężkiej Marco Huckiem.

http://www.youtube.com/watch?v=XSIKcWSZNWc{jcomments on}

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy dostępne są na stronach eventim.pl i ebilet.pl.

Add a comment

Szpilka Minto

Z mistrzem świata WBO wagi junior ciężkiej Marco Huckiem sparuje przed zaplanowaną na 15 czerwca walką z Łukaszem Janikiem (25-1, 14 KO) na gali "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy Łukasz Rusiewicz (13-14, 6 KO). - Odpocząłem od ostatniej porażki, za dużo było boksu, myślę, że teraz jestem w formie - ocenia swoją dyspozycję Rusiewicz.

Rusiewicz Huck

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy dostępne są na stronach eventim.pl i ebilet.pl.{jcomments on}

Add a comment

Szpilka Minto

Łukasz Janik

15 czerwca na gali "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy dojdzie do ciekawej konfrontacji w kategorii junior ciężkiej. W walce zakontraktowanej na sześć rund Łukasz Janik (25-1, 14 KO) skrzyżuje rękawice z Łukaszem Rusiewiczem (13-14, 6 KO).

27-letni Janik na zawodowych ringach przegrał do tej pory tylko raz. Bilans 4 lata starszego Rusiewicza nie jest tak imponujący, ale w swojej karierze mierzył się on z wieloma zawodnikami ścisłej światowej czołówki, w tym m.in. Herbie Hidem, Olą Afolabim, Troyem Rossem czy najbliższym przeciwnikiem czempiona WBC Krzysztofa "Diablo" Włodarczyka - Rachimem Czakijewem.

Główną atrakcją bydgoskiej gali będzie dziesięciorundowy pojedynek w królewskiej dywizji pomiędzy Arturem Szpilką (14-0, 11 KO) i Brianem Minto (37-5, 24 KO).

Bilety na galę "Wojak Boxing Night" w Bydgoszczy dostępne są na stronach eventim.pl i ebilet.pl.{jcomments on}

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Łukaszem Janikiem (25-1, 14 KO), który wczoraj na gali "Wojak Boxing Night" w Częstochowie pokonał jednogłośnie na punkty Larsa Buchholza (23-6, 16 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=eG52P1DPVBQ{jcomments on}

Add a comment

Łukasz JanikW głównej walce wieczoru gali "Wojak Boxing Night" w Częstochowie, Łukasz Janik (25-1, 14 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Larsa Buchholza (23-6, 16 KO). Po dziesięciu rundach wszyscy sędziowie punktowali 100-90 dla Polaka.

Janik rozpoczął pojedynek w mocnym tempie, szybko spychając do obrony Niemca, który często zmieniał pozycję. Buchholz umiejętnie wykorzystywał liny przy akcjach defensywnych, często przepuszczając ataki Polaka. Pięściarz z Jeleniej Góry sporadycznie trafiał mocnymi uderzeniami z prawej ręki, jednak Niemiec potrafił przetrwać kryzysowe momenty.

Z biegiem czasu Buchholz coraz mocniej zaczął myśleć jedynie o przetrwaniu do końcowego gongu, skupiając się przede wszystkim na paraliżowaniu poczynań rywala. Janik starał się zmieniać płaszczyznę uderzeń, ale Niemiec pozostawał niewzruszony wobec inkasowanych ciosów.

Dla Janika była to pierwsza w zawodowej karierze walka zakończona na dystansie dziesięciu rund i przy okazji drugie z rzędu punktowe zwycięstwo.

Add a comment

Łukasz JanikDziś wieczorem podczas gali Wojak Boxing Night w Częstochowie Łukasz Janik (24-1, 14 KO) stoczy kolejną zawodową walkę. Jego rywalem będzie Lars Buchholz. Janik w rozmowie z Polsatem Sport opowiada m.in. o porażce przez nokaut z Mateuszem Masternakiem, o 1,5-rocznej przerwie, podczas której głównie bawił się w stolicy. O czasach młodości – zbieraniu złomu, walkach w niemieckich wesołych miasteczkach czy pojedynku w reprezentacji Polski, w którym „był lepszy, ale musiał przegrać”.

Przed Panem starcie z Larsem Buchholzem (23-5, 16 KO). Czy to będzie efektowny nokaut, czy powalczy Pan dłużej niż kilka rund?
Mam zamiar efektownie znokautować przeciwnika ale chcę to zrobić w późniejszych rundach. Będę podkręcać tempo z rundy na rundę i przycisnę go w drugiej połowie walki… Jestem w świetnej formie. Podczas przygotowań w Jeleniej Górze wbiegłem na Śnieżkę pięć razy, potem pojechałem w Alpy. Tam biegałem na wysokości ok. 2500 m n.p.m. Trzeba jednak pamiętać, że to jest boks a mój przeciwnik ma na koncie 23 zwycięstwa w tym 16 przed czasem. Ma czym uderzyć, muszę więc uważać, muszę być bardzo ostrożny. Zamierzam jednak atakować i mam nadzieję, że w końcu pęknie.

Bierze Pan pod uwagę podobne zakończenie walki jak tej z 2009 roku z Mateuszem Masternakiem, gdy został Pan znokautowany w 5. rundzie? Wtedy też był Pan bardzo pewny siebie.
To jest boks, dlatego wiadomo, że biorę takie rozwiązanie pod uwagę. Do walki z Masternakiem wyszedłem totalnie nieskoncentrowany. Po pierwsze zlekceważyłem Mateusza, po drugie miałem dużo problemów prywatnych. Rozchodziłem się wtedy z dziewczyną i ten pojedynek był właściwie obok mnie. W ogóle mnie nie interesował. To była dla mnie dość sroga ale dobra nauczka. Wtedy zrozumiałem, że przed każdą walką trzeba być maksymalnie skoncentrowanym, trzeba się odciąć od życia prywatnego. Dlatego Buchholza nie zlekceważę. Nie popełnię błędu z walki z Masternakiem.

Cały wywiad z Łukaszem Janikiem na Polsatsport.pl >>

Cały czas jeszcze pamiętam te momenty, gdy znalazłem się na deskach. W pierwszej rundzie mój brat Rafał coś do mnie krzyknął… Wiadomo, że gdy słyszysz głosy  najbliższych czy trenera - wtedy albo wykonujesz ich polecenia, albo to wychodzi z głowy. Ja nie myślałem o tym, co zrobić, tylko o moim bracie i… znalazłem się na deskach. W piątej rundzie było podobnie. Trener Fiodor Łapin krzyczał „Łukasz! Zejdź z linii ciosów!” Zamiast wykonać polecenie, znowu zacząłem się zastanawiać. Myślałem o tym, że nie mogę zawieść trenera. I patrzę… jestem na deskach. Te braki koncentracji drogo mnie kosztowały.
Teraz już o tym wiem, poza tym mam inną dziewczynę, dużo lepszą, spokojniejszą. Nie kłócimy się.

Czy walka z Masternakiem nie miała wpływu na to, że później przerwał Pan karierę na 17 miesięcy? Nie było tak, że zawiódł Pan, pokazał, że na ten najwyższy poziom jednak nie jest Pan w stanie się wznieść?
Uważam, że jak najbardziej jestem w stanie wskoczyć na ten najwyższy poziom. I będę chciał to udowodnić. Dałem sobie dwa lata, by dojść do walki o tytuł mistrzowski. Teraz boks jest dla mnie najważniejszy. Przez 1,5 roku moje życie wyglądało różnie. Robiłem wiele rzeczy, ale nie to, co kocham. Dlatego nie byłem szczęśliwym człowiekiem.  W poprzednim roku wróciłem na ring, porozumiałem się z promotorem Andrzejem Wasilewskim. Nasza współpraca układa się na takich zasadach, na jakich chciałem. Teraz sam sobie jestem menadżerem, sam dbam o swój PR, mam możliwość pozyskiwania sponsorów, decyduję o tym, w jakim stroju wchodzę do ringu. Nie mam miesięcznej pensji. Mam za to więcej swobody. I to jest dla mnie bardzo istotne. Ale oczywiście promotorzy nadal decydują, gdzie będę boksował, na jakiej gali i z jakim przeciwnikiem.

Add a comment

Czytaj więcej...

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Łukaszem Janikiem (24-1, 14 KO), który jutro na gali "Wojak Boxing Night" w Częstochowie zmierzy się z Larsem Buchholzem (23-5, 16 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=z7ClpzOjH2Q

Transmisja z gali w sobotę w Polsat Sport (godz. 21.00) i Polsat (godz. 01.25){jcomments on}

Add a comment