onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Mistrz WBC krajów nadbałtyckich Maciej Miszkiń (17-3, 4 KO) powrócił do treningów. Pięściarz grupy Sferis KnockOut Promotions po kwietniowej wygranej z Pawłem Głażewskim udał się na krótkie wakacje do Grecji, ale ponownie zaczął już zaglądać na salę bokserską.

- Nie znam jeszcze terminu kolejnej walki, przez co trochę ciężej zmobilizowć się do pracy, ale czuję, że trzeba już zacząć się ruszać - mówi Miszkiń, który w tym miesięcu zadebiutował w rankingu federacji WBC.

- Cieszę się, że jakakolwiek organizacja doceniła moje wyniki i umieściła mnie na swoich listach, tym bardziej, że zrobiła to organizacja WBC, czyli ta najbardziej prestiżowa w zawodowym boksie - komentuje pięściarz klasyfikowany przez World Boxing Council na 26 pozycji wśród najlepszych pięściarzy świata wagi półciężkiej.