onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Gabriel Rosado (24-11-1, 14 KO) zdradził, że Maciej Sulęcki (27-1, 11 KO) nie był jedynym pięściarzem, z którym mógł boksować 15 marca na gali organizowanej w Filadelfii. W grę wchodziło także dwóch innych pięściarzy.

Jednym z nich był Gary O'Sullivan (29-3, 20 KO), który odbudowuje się po ubiegłorocznej porażce z Davidem Lemieux, zaś drugim niepokonany Jason Quigley (15-0, 11 KO). 27-letni Irlandczyk wkrótce może zaboksować o jeden z mistrzowskich pasów w kategorii do 72,5 kg.

- Moim zdaniem walka z Sulęckim to najtrudniejsza ze wszystkich opcji oraz największe wyzwanie dla mnie. Czeka mnie trudny pojedynek, ale wiem, że jeśli wygram, to zapracuję na walkę z dużym nazwiskiem - mówi Rosado.

- Nie zamierzam bić się z Sulęckim. Chcę boksować, tak jak w ostatniej walce z Luisem Ariasem. Wszyscy oczekują ode mnie, że wyjdę i zrobię wojnę, ale jestem na tyle doświadczony, że dokonam tego w inteligentny sposób - przekonuje 33-latek, który boksował o mistrzostwo świata wagi średniej.

Główną atrakcją marcowej gali będzie pojedynek mistrza świata IBF wagi super piórkowej Tevina Farmera z Jono Carrollem. Polscy kibice obejrzą to wydarzenie w TVP Sport.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze