Patronat medialny


 


 

W marcu 2017 roku Jack Culcay walczył z Demetriusem Andrade, w październiku z Maciejem Sulęckim. Były mistrz świata federacji WBA w wadze lekkośredniej w rozmowie z tvpsport.pl porównał obu pięściarzy. - Wiem, że wielu stawia na Andrade, ale dla mnie to typowa walka 50 na 50 - przyznał.

- Andrade to mańkut i to będzie jego przewaga, ale z drugiej strony choć jest mistrzem świata, to trudniejszych rywali miał Sulęcki i to może mieć znaczenie w ringu. Wiem też, bo przekonałem się na własnej skórze, że to Polak bije mocniej - analizuje reprezentant Niemiec.

- Widziałem, że większość stawia na Amerykanina, bukmacherzy też widzą go w roli zdecydowanego faworyta, ale dla mnie to typowa walka 50 na 50. Trudno przewidzieć, co się wydarzy - mówi Culcay.

Culcay w kwietniu tego roku przegrał z Sergiejem Derewianczenko. Na ring wróci 15 czerwca w Schwerinie, jednak nie ukrywa, że po głowie chodzą mu rewanże z Andrade i Sulęckim.

Pełna treść artykułu na Tvpsport.pl >>