onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Maciej Sulęcki (28-2, 11 KO) powoli wchodzi w rytm treningowy po porażce z czempionem WBO wagi średniej Demetriusem Andrade (28-0, 17 KO). W rozmowie z TVP Sport "Striczu" wrócił do czerwcowego pojedynku.

- Przegrałem słusznie, byłem bezradny, potrafię sobie to powiedzieć, bo tak było - byłem bezradny - stwierdził 30-letni warszawianin. - Nie wiedziałem, jak się do niego dobrać, był bardzo atletyczny, bardzo mobilny, nisko na nogach schodził, na takie coś nie byliśmy przygotowani.            

- Trafiłem na lepszego rywala, niedocenianego przeze mnie. Fantastyczny zawodnik, nie podejmuje ryzyka, nie jest wirtuozem bitki, ale nie o to tu chodzi. My boksujemy, tu trzeba wygrać, tu trzeba oszukać. On to zrobił, chylę czoła - dodał Sulęcki.

Więcej na stronie TVP Sport >>