onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Niedawny pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Maciej Sulęcki (28-2, 11 KO) przeszedł dzisiaj zabieg czyszczenia kości prawej dłoni. "Striczu" do pełnych treningów będzie mógł wrócić za miesiąc.

- Nie jest to nic poważnego, ale to bolesna sprawa, więc trzeba było zrobić z tym porządek. Za cztery tygodnie będę mógł już uderzać w worek, więc jeśli będzie taka szansa, to w grudniu mógłbym stoczyć kolejną walkę - powiedział pięściarz z Warszawy.

Sulęcki w ostatnim ringowym występie przegrał na punkty z Demetriusem Andrade w walce o pas mistrzowski federacji WBO. Pomimo porażki, pięściarz grupy KnockOut Promotions wciąż jest jednak wysoko notowany w światowych rankingach. Sulęcki przymierzany był m.in. do występu na październikowej gali grupy Matchroom w Chicago.