onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi średniej Maciej Sulęcki (28-2, 11 KO) poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych, że dzisiaj pozbędzie się gipsu na prawej ręce. Wkrótce 30-letni pięściarz grupy KnockOut Promotions będzie mógł wrócić do pełnych treningów.

Sulęcki od kilku miesięcy zmaga się z kontuzją prawej dłoni. Pięściarz z Warszawy ostatni raz boksował w czerwcu, kiedy to przegrał na punkty z mistrzem świata federacji WBO Demetriusem Andrade.

- Dzisiaj w końcu zdejmują mi gips i wyciągają druty z ręki. Myślę, że po takim czasie rozbratu ze sportem na wysokich obrotach forma wizualna i waga (81 kg) jest na doskonałym poziomie. Teraz tylko jak najszybciej wrócić i udowodnić to w ringu - przekazał "Striczu".

Uraz prawej ręki dokuczał Sulęckiemu już przed tym pojedynkiem. Na razie nie wiadomo, kiedy podopieczny trenera Piotra Wilczewskiego wróci na ring.