onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Maciej Sulęcki (28-2, 11 KO) wciąż wraca do zdrowia po kontuzji dłoni. Pięściarz z Warszawy pomimo izolacji stara się dbać o formę i liczy na kolejny zawodowy pojedynek jeszcze w tym roku.

- Mam zestaw ćwiczeń do domu i zalecenia od rehabilitanta mam. Wzmacniam rękę. Jeszcze nią uderzać nie mogę, a więc jest to wszystko ograniczone. Nie mogę zrobić w 100 procentach swojej pracy, bo nie mam choćby worka - mówi Sulęcki w rozmowie z TVP Sport.

- Nosi mnie, ale może nie będzie nawet do końca roku imprez sportowych. Oby to był czarny scenariusz, ale trzeba przewartościować głowę. Żyliśmy w czasach pogoni za pieniądzem, braku czasu, a teraz możemy przypomnieć sobie, co jest naprawdę ważne - dodaje zawodnik grupy KnockOut Promotions.

30-latek ostatni raz boksował w czerwcu ubiegłego roku. Sulęcki przegrał na punkty z Demetriusem Andrade w pojedynku o mistrzostwo świata WBO wagi średniej.