onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

- Przeanalizowałem walkę, wyciągnąłem wnioski i teraz wejdę do ringu z lepszym planem taktycznym - mówi Marek Matyja (16-1-2, 7 KO) przed rewanżową walką z Pawłem Stępniem (12-0-1, 11 KO). Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu.

29-letni pięściarz z Wrocławia ponownie będzie rywalizował ze swoim rówieśnikiem o tytuł mistrza Polski wagi półciężkiej. Matyja swoje przygtowania do tego pojedynku spędzi w Warszawie.

- Chcę jeszcze bardziej pokazać, że to ja jestem lepszym pięściarzem i to mi należy się zwycięstwo. W pierwszej walce sędziowie wypunktowali remis, postaram się, żeby w rewanżu nie było wątpliwości. Paweł po pierwszej walce dużo mówił, że mógł przyśpieszyć i mógł dać z siebie więcej. To czemu tego nie zrobił? - wyliczał Matyja podczas wizyty w magazynie Ring TVP Sport.

- W pierwszej walce dałem Stępniowi za dużo swobody. Teraz będzie miał mniej miejsca w ringu. Powinienem zmęczyć go jeszcze bardziej. W najbliższych tygodniach będę skupiał się na treningach na elementach typowo pod walkę, kombinacjach ciosów i zachowaniach w ringu, które pozwolą mi wygrać ze Stępniem - podsumował podopieczny Fiodora Łapina.

Pierwsza walka Stępnia z Matyją odbyła się w lipcu. Pięściarz ze Szczecina przed rewanżem spędzi trzy tygodnie w Kanadzie, gdzie sparuje z mistrzem świat IBF wagi półciężkiej Arturem Beterbijewem.

Główną atrakcją gali KBN 8 w Sosnowcu będzie powrót na ring Artura Szpilki, który zmierzy się z Włochem Fabio Tuiachiem. Kibice zobaczą także pojedynek Fiodora Czerkaszyna z Argentyńczykiem Nicolasem Pitto oraz zawodowy debiut Kamila Bednarka.

Kup bilety na galę Knockout Boxing Night 8 w Sosnowcu >>