onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Jeden z najlepszych polskich pięściarzy zawodowych Mateusz Masternak (41-5, 28 KO) marzy o zdobyciu olimpijskiego medalu. Popularny "Master" o swoich planach opowiedział wczoraj w studio TVP Sport.

- Próba walki o igrzyska olimpijskie była moim marzeniem od kiedy zacząłem treningi bokserskie - przyznał 32-letni wrocławianin. - Szybko przeszedłem na zawodowstwo i temat prysł. W mojej karierze zawodowej nastąpiła stagnacja i pomyślałem, że to ostatnia szansa, by spróbować sił w kadrze olimpijskiej. Wiem, że to nie będzie łatwe, bo to inny wymiar sportu. Porównałbym to do bokserskiego sprintu. Mam jednak sporo doświadczenia ringowego i treningowego, dlatego jestem przekonany, że odnajdę się w takiej formule.

- Pierwszy turniej kwalifikacyjny jest zaplanowany w marcu w Londynie. W kwietniu prawdopodobnie będzie druga tura w Paryżu. Nie myślę jednak o kolejnych szansach, bo chcę zdobyć kwalifikacje w pierwszym sorcie - dodał Masternak, który w gronie zawodowców boksował o tymczasowe mistrzostwo świata i sięgnął po tytuł czempiona Europy kategorii junior ciężkiej.

Zawodowcy na Igrzyskach Olimpijskich startować mogą od 2016 roku. Pomysł ten budzi wiele kontrowersji. Szef federacji WBC zagroził niedawno dożywotnim wykreśleniem z rankingów wszystkim profesjonalistom, którzy zdecyduję się na start w Tokio. Ostatnim Polakiem na olimpijskim podium był Wojciech Bartnik, który wywalczył brąz w Barcelonie w 1992 roku.

Cała rozmowa z Mateuszem Masternakiem na sport.tvp.pl >>