Patronat medialny


 


Na gali w Radomiu Michał Cieślak (4-0, 1 KO) zaliczył swoją pierwszą w zawodowej karierze wygraną przed czasem, stopując w  drugiej rundzie Ferenca Zsalka (12-39-3, 1 KO).

Boksujący przed własną publicznością utalentowany junior ciężki od pierwszego gongu ruszył do natarcia, jednak nie zdołał przełamać ambitnie na początku boksującego Węgra. W drugim starciu Cieślak już całkowicie zdominował rywala i w końcu posłał go na deski po długiej serii ciosów sierpowych. Zsalek wstał, ale kolejny mocny atak radomianina zmusił ringowego do zastopowania pojedynku.