onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Dzisiaj na gali w Warszawie kolejny zawodowy pojedynek stoczy Michał Cieślak (16-0, 10 KO). Dla 29-latka z Radomia będzie to drugi zawodowy występ na przestrzeni dwóch tygodni.

- Wiadomo dlaczego zdecydowałem się na tę walkę. Od mojego występu w ubiegłym roku w Wieliczce, do kolejnego pojedynku minęło aż dziewięć miesięcy. Można powiedzieć, że straciłem rok bez żadnych poważnych walk i chcę to nadrobić - przekonuje Cieślak w rozmowie z Polsatsport.pl.

- Mój rywal ma pseudonim rzeźnik, więc w ringu będzie rzeźnia. Liczę na to, że w kolejnych miesiącach tych walk będzie więcej. Ja jestem zdrowy i dobrze czuję się, pomimo że boksowałem dwa tygodnie temu. Gdyby było inaczej, nigdy bym takiego pojedynku nie wziął - mówi radomianin.

Główną atrakcją gali w Warszawie będzie powrót na ring po ponad rocznej przerwie Andrzeja Fonfary. "Polski Książę" zadebiutuje w kategorii junior ciężkiej pojedynkiem z Ismaiłem Siłłachem, byłym rywalem m.in. Mateusza Masternaka.

Komentarze   

+3 #1 lukaszbiszczu 2018-06-16 17:45
Trzeba było nie brać koksu.
#2 Manny Quiao 2018-06-16 21:02
Michaśku, kiedyś w wywiadzie się chwaliłeś, jak to nad jeziorem stanąłeś na przeciwko dwudziestki miejscowych szczypiorków i jak to z kolegą ich spacyfikowaliśc ie. I to jest twoje największe osiągnięcie, Aptekarzu. Nigdy nic nie osiągniesz -- zapamiętaj te słowa; przypomnisz je sobie za kilka lat.
-1 #3 wirtualny bak 2018-06-17 00:05
Tobie Balski robi dziecko w ringu.
#4 Maniek1986 2018-06-17 00:39
nadrobić bijąc bumów w tył głowy?
#5 thales 2018-06-17 13:22
Kicha i tyle.Nie podoba mi się ta bandziorka ,którą Cieślak uprawia w ringu.To nie ulica panie Cieślak,to ma być sport z zasadami a tu wygląda na to,że bezpieczniki palą się błyskawicznie i brak jakiejkolwiek kontroli nad wydarzeniami ringowymi.Sędzi a punkty odjął rywalowi ale Cieślakowi,któr y na to zasłużył już nie.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze