Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

- Myślę, że AJ wygra pojedynek z Usykiem. Jest i będzie za duży, za silny dla Usyka - mówi w rozmowie z Witoldem Szmagajem dobry znajomy czempiona WBA, WBO i IBF z obozów treningowych Peter Kadiru (10-0, 5 KO), który dziś powróci na ring walką z Adnanem Rdzovicem (21-5, 9 KO).

Witold Szmagaj: W sobotę wyjdziesz do ringu przeciwko Adnanowi Radzovicowi. Jak wyglądały Twoje przygotowania?
Peter Kadiru: Przygotowania przebiegły bardzo dobrze, miałem świetne sparringi. Wszystko poszło zgodnie z planem i jestem gotowy do pojedynku w soboteę. Dam z siebie 100%.

Co wiesz o swoim przeciwniku? Na co musisz uważać w tej walce?
Mój przeciwnik ma bardzo dobra prawą rękę i jej będę musiał unikać . Jest również bardzo doświadczony, jednak jestem na niego dobrze przygotowany i zrobię co w mojej mocy żeby zejść jako zwycięzca z ringu.

Ostatni raz walczyłeś w październiku 2020 roku. Czy prawie rok przerwy bez walki wpłynął na Twoją formę? Czy myślisz, że to może sprawić ci trochę kłopotów w sobotę?
Wiesz co, przez ostatnie dziewięć miesięcy dużo trenowałem i uczyłem się nowych rzeczy. Cały czas pozostawiłem w dobrej formie i myślę, że w sobotę nie będę miał większych problemów.

Twoja walka będzie transmitowana w MDR, jak ważne jest to, że masz szansę pokazać się przed publicznością w telewizji?
To jest świetna sprawa! Myślę, że dla każdego pięściarza. Móc pokazać się przed szerszą publicznością to duża szansa, oczywiście jest to bardzo motywujące.

Chcesz walczyć częściej niż w tym roku?
Zdecydowanie! Chciałbym boksować tak dużo jak to tylko możliwe. Po tym pojedynku chciałbym stoczyć dwie albo trzy walki. To byłoby optymalne, ale najpierw sobota i trzeba zrobić swoje i wygrać.

Dwukrotnie byłeś na obozie treningowym Anthony'ego Joshuy. Jak wiele się od niego nauczyłeś?
Zgadza się, nauczyłem się wiele. To jest wspaniałe, że mam okazje być przy tym i uczestniczyć, oglądać jak trenuje prawdziwy mistrz. Dużo wdrażam w moje treningi. Od AJ można się wiele nauczyć on trenuje jak maszyna.
 
AJ będzie walczył z Oleksandrem Usykiem. Twoja opinia? Kto wygra tę walkę?
To będzie emocjonujący pojedynek. Dwóch mistrzów olimpijskich, dwóch mistrzów świata. AJ w HW Usyk był w CW. Dwóch kolesi którzy nie pękają na robocie. Myśle jednak, że AJ wygra ten pojedynek. Jest i będzie za duży, za silny dla Usyka. Tu zadecyduje siła Joshuy, z którą sobie nie poradzi Usyk.

Tyson Fury vs. Deontay Wilder?
To pojedynek jak dla mnie 50/50. Ciężko wytypować kto zwycięży, obaj są świetnymi pięściarzami i obaj maja szanse żeby to wygrać przez KO.

Zapytałem cię, ponieważ walczysz również w wadze ciężkiej i wobec Ciebie są duże oczekiwania w Niemczech. Z którym z obecnych mistrzów świata widzisz swoje szanse w przyszłości?
Wiesz co, odpowiem w ten sposób: najprawdopodniej kiedy będę boksować o mistrzostwo świata, mistrzem nadal panującym będzie Joshua… kto wie? To byłoby coś świetnego!.

Czy chciałbyś powiedzieć coś polskim fanom?
Pozdrawiam Was wszystkich w Polsce i nie tylko. Mam nadzieję, że będziecie mnie w przyszłości również wspierać. Chciałbym też kiedyś zaboksować u Was w kraju, to byłoby na pewno dobre doświadczenie.