Patronat medialny


 

Oleksandr Usyk (18-0, 13 KO) nic sobie nie robi z przewagi gabarytów po stronie Anthony'ego Joshuy (24-1, 21 KO), a z wszelkimi kategorycznymi sądami radzi wstrzymać do sobotniej walki.

- Prawdopodobnie już w pierwszej rundzie przekonamy się, czy górę weźmie siła czy umiejętności - stwierdził Ukrainiec w rozmowie ze Sky Sports. 

Usyk zaznaczył jednocześnie, że nie drażnią go powtarzające się uwagi dotyczące jego warunków fizycznych. - Absolutnie nie mam z tym problemu. Tak jak mówiłem wcześniej, wielu ludzi nie widzi, co się dzieje i nie rozumie boksu - wyjaśnił pretendent do mistrzowskich pasów WBO, WBA i IBF kategorii ciężkiej.