onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

- Jest trochę bariery językowej, ale na miejscu mamy wszystko zapewnione. Mamy swojego kierowcę, salę gdzie trenujemy i porządne jedzenie - mówi Paweł Głażewski (23-2, 5 KO), który w sobotę na galę w Oldenburgu zmierzy się z mistrzem świata WBA wagi półciężkiej Jurgenem Braehmerem (44-2, 32 KO). Białostoczanin przebywa w Niemczech od poniedziałku i nie może narzekać na brak uprzejmości ze strony organizatorów imprezy.

- Teraz czekam tylko na wagę, która jest w piątek o 16.00. Nie muszę dusić kilogramów, dobrze się czuję. Słyszałem, że Braehmer chce zejść do wagi super średniej, ale nie wiem jak on chce to zrobić, bo w półciężkiej jest trochę wysuszony. Wczoraj na treningu medialnym luźno poruszaliśmy się do kamer, a kolejnego dnia była konferencja prasowa, gdzie groźnie na siebie spojrzeliśmy - relacjonuje popularny "Głaz".

- Mam nadzieję, że jego styl mi będzie pasował, czuję swoją szansę, ale jak będzie, to dowiemy się dopiero w trakcie walki. Wyczekuję niecierpliwie walki, chcę już wyjść do ringu, bo przygotowania były długie. Chcę już boksować - zapowiada pięściarz grupy Konspol Babilon Promotion. Transmisja gali w Oldenburgu w Polsat Sport.