onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Niedawny pretendent do tytułu mistrza świata wagi półciężkiej Paweł Głażewski (23-3, 5 KO) powoli rozpoczyna najważniejszą fazę przygotowań do rewanżu z Maciejem Miszkiniem (16-4, 4 KO). Popularny "Głaz" do zaplanowanej na 18 kwietnia gali Wojak Boxing Night w Legionowie szykuje się w Białymstoku, mając nadzieję, że drugie starcie z pięściarzem z Sokółki ponownie zakończy się dla niego zwycięsko.

- Ponownie poczułem głód boksu. Wiem, że muszę zatrzeć złe wrażenie po ostatniej walce. Czeka mnie rewanż o który dopytywali się kibice, dlatego damy im rewanż, na który czekają - mówi Głażewski.

- Do tej pory skupiałem się na przygotowaniu siłowym i wytrzymałościowym, teraz coraz więcej będzie zajęć przygotowujących taktykę pod kątem tej walki. Cały czas jest nad czym pracować, jednak cały czas robię to, żeby dawać kibicom coraz lepsze walki - zapowiada pięściarz grupy Konspol Babilon Promotion.

- Wiem, że kibice emocjonują się naszymi wypowiedziami przed tym pojedynkiem, ale ja staram się nie czytać wywiadów z Miszkiniem. Teraz chyba nawet lepszy show dają Kamil Szeremeta z Rafałem Jackiewiczem. Ja chcę dać po prostu dobrą walkę i pokazać, że jestem zdecydowanie lepszy od Miszkinia - mówi "Głaz".

Kup bilety na galę Wojak Boxing Night w Legionowie >>