onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



26 lipca na gali boksu organizowanej przez kompanię promotorską braci Kliczko w słynnej nowojorskiej hali Madison Square Garden Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO) zmierzy się z Olą Afolabim (20-3-4, 9 KO) w walce o miano oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji IBF.

Głównym wydarzeniem imprezy będzie potyczka z udziałem jednej z największych gwiazd współczesnego boksu - Gienadija Gołowkina z Danielem Gealem o pas WBA  kategorii średniej. Podczas tego samego wieczoru na ringu w MSG w pojedynku pogromcy Artura Szpilki Bryanta Jenningsa z niepokonanym Mikem Perezem wyłoniony zostanie oficjalny pretendent do tytuł mistrzowskiego WBC w królewskiej dywizji.

Ola Afolabi mający w swoim dorobku pasy IBO i tymczasowego czempiona WBO to ścisła czołówka limitu wagowego do 91 kg. W swoim ostatnim występie mieszkający w USA Brytyjczyk zwyciężył na punkty Łukasza Janika.

Add a comment

Jak dowiedziała się redakcja ringpolska.pl, rozpoczęto wstępne rozmowy w sprawie organizacji walki o mistrzostwo świata WBA wagi junior ciężkiej pomiędzy Pawłem Kołodziejem (33-0, 18 KO) i Denisem Lebiediewem (25-2, 19 KO). Pojedynek mógłby się odbyć na przełomie września i października, najprawdopodobniej na terenie Rosji.

Lebiediew ostatni raz boksował w maju ubiegłego roku, przegrywając z Panamczykiem Guillermo Jonesem, który później został przyłapany na stosowaniu niedozwolonych środków. Kilka tygodni temu pięściarze mieli spotkać się w ringu z ponownie, jednak kolejna wpadka dopingowa Jonesa spowodowała odwołanie pojedynku.

Kołodziej w marcu miał przystąpić do walki o mistrzostwo świata federacji IBF z Yoanem Pablo Hernandezem, ale Kubańczyk wycofał się z powodu kontuzji. Pięściarz z Krynicy cały czas ma także możliwość stoczenia walki eliminacyjnej do tytułu International Boxing Federation z Anglikiem Olą Afolabim.

Add a comment

Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO) zmierzy się z Olą Afolabim (20-3-4, 9 KO) w walce o miano oficjalnego pretendenta do tytułu mistrza świata wagi junior ciężkiej federacji IBF - poinformował redakcję ringpolska.pl promotor Polaka Andrzej Wasilewski.

Rozstrzygnięty dziś przetarg na starcie eliminacyjne wygrała promująca Afolabiego grupa K2. Stajnia braci Kliczko zaoferowała 40 tysięcy dolarów. 75% z tej kwoty trafi do obozu Kołodzieja, który aktualnie lideruje rankingowi International Boxing Federation. 

Ola Afolabi to były czempion federacji WBO. W swoim ostatnim występie, w listopadzie ubiegłego roku, pokonał na punkty Łukasza Janika.

Add a comment

W sobotę miało miejsce uroczyste otwarcie gymu Pawła Kołodzieja (33-0, 18 KO) w Krynicy Zdroju. Zapraszamy do obejrzenia migawki z oficjalnej części uroczystości.

http://www.youtube.com/watch?v=jOIHLplAUWE

Add a comment

Pięć polskich nazwisk znalazło się w najnowszych rankingach bokserskiej organizacji IBF. Drugie miejsce (przy wakującej pierwszej lokacie) w dywizji junior ciężkiej zajmuje Paweł Kołodziej, który niedługo może stanąć do finałowego eliminatora do tytułu mistrza świata z Brytyjczykiem Olą Afolabim.

W tej samej kategorii wagowej jest notowanych jeszcze dwóch Polaków - Krzysztof Głowacki (szóste miejsce) i Mateusz Masternak (lokata dziewiąta). W rankingu IBF uwzględniono jeszcze Tomasza Adamka (czwarty w królewskiej dywizji), który w sobotę przegrał batalię o drugie miejsce w klasyfikacji z Wiaczesławem Głazkowem.

Trzecią pozycję w wadze junior średniej okupuje wciąż Damian Jonak. Przy bardzo możliwym wakacie mistrzowskim w tej kategorii, Polak może zostać wkrótce wyznaczony do walki o tytuł z zajmującym pierwsze miejsce Amerykaninem Corneliusem Bundragem.

Add a comment

Gdyby nie zmieniły się pierwotne plany, walkę o tytuł mistrza świata Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO) stoczyłby już w najbliższą sobotę w Berlinie. Starcie z czempionem IBF wagi cruiser Yoanem Pablo Hernandezem (28-1, 14 KO) najpierw przełożono na 29 marca, a ostatecznie odwołano. Według oświadczenia niemieckiej grupy Sauerland Event, Kubańczyk zmaga się z zapalaniem błony śluzowej żołądka i nie może trenować.

- Jestem ogromnie rozczarowany. Wracam do Krynicy, by wspólnie z rodziną odpocząć od boksu i wszystkich spraw związanych z pojedynkiem - mówi 33-letni Kołodziej. Ciężkich treningów nie musiałby przerywać, gdyby udało się doprowadzić do starcia z Marco Huckiem. To właśnie niemiecki mistrz federacji WBO zastąpi Hernandeza w Berlinie. Miał wyjść na ring dopiero 3 maja, lecz w trybie awaryjnym promotorzy ściągnęli go z wakacji w Dubaju.

- Zaproponowaliśmy, aby to Paweł został rywalem Hucka, ale oferta została definitywnie odrzucona. Nie znam powodów – komentuje Andrzej Wasilewski, promotor Kołodzieja. - Przypuszczam, że Huck chce walczyć ze słabszym przeciwnikiem. Ostro trenowałem i jestem w gazie, a Niemcy doskonale o tym wiedzą. Wydaje mi się, że nie chcą ryzykować – tłumaczy „Harnaś”.

Zapalenie żołądka to oficjalna przyczyna odwołania walki Hernandez - Kołodziej, ale czy prawdziwa? Wcześniej 29-letniemu Kubańczykowi długo dokuczała kontuzja prawej dłoni. Z tego powodu pauzował od września 2012 do listopada 2013 roku. – Dobrze znam realia boksu zawodowego i wiem, że tak naprawdę w grę może wchodzić wiele przyczyn. Co do dłoni Hernandeza, podczas styczniowej konferencji prasowej w Berlinie zwróciłem na nią uwagę. Widać, że była operowana. Nie chcę jednak niczego insynuować - zastrzega podopieczny trenera Fiodora Łapina.

Czy istnieje szansa, że Kołodziej jednak stanie do walki z Hernandezem, ale w późniejszym terminie? - Dzień, dwa i powinniśmy wiedzieć więcej. Na razie nie mamy informacji czy rezygnacja z walki jest ostateczna. Jeśli okazałoby się, że tak, spróbujemy doprowadzić do starcia z Olą Afolabim o pozycję obowiązkowego pretendenta IBF. Federacja musi wyrazić zgodę na taki pojedynek. Jesteśmy w kontakcie z IBF i czekamy na odpowiedź – wyjaśnia Wasilewski.

- Mam taki charakter, że jeśli na coś bardzo liczę, to później mocno tym żyję. Kiedyś, będąc w szkole oficerskiej, czekał mnie ważny egzamin, do którego nie doszło. Podejście do tego egzaminu śniło mi się przez kilka lat. Walkę z Hernandezem chcę stoczyć naprawdę, nie we śnie - zaznacza pięściarz.

Więcej o boksie w "Przeglądzie Sportowym" >>

http://www.youtube.com/watch?v=Xco-7C0OAhM

Add a comment

29 marca Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO) miał zmierzyć się w Berlinie z mistrzem świata IBF wagi junior ciężkiej Yoanem Pablo Hernandezem (28-1, 14 KO). Kubański czempion, od dłuższego już czasu, walczący z infekcją żołądkową, ze względu na zły stan zdrowia musiał wycofać się z pojedynku. Zdaniem promującego Polaka Andrzeja Wasilewskiego na chwilę obecną nie można stwierdzić, czy do konfrontacji Kołodziej - Harnandez w ogóle kiedykolwiek dojdzie.

- Niestety, Niemcy mają prawo do przekładania terminów i wcale nie jest tak, że ten pojedynek na pewno się odbędzie - powiedział współwłaściciel grupy KnockOut Promotions w rozmowie z Polsatsport.pl. - Sprawa jest prosta. Za chwilę rozpoczynają się mistrzostwa świata w piłce nożnej i jeśli grupa Sauerland nie dostanie od telewizji jakiegoś sensownego terminu, to raczej nie zobaczymy panów w ringu wcześniej niż jesienią.

- Paweł wiele razy przegrywał walki z kontuzjami, a teraz, kiedy stanął przed wielką szansą, to stało się to, co się stało. Taki jest boks. W sporcie indywidualnym takie rzeczy się zdarzają, jednak jest to szalenie frustrujące i mocno rozbija planowanie kariery - dodał Wasilewski.

Cały artykuł do przeczytania na stronie Polsatsport.pl >>

Add a comment

Z wielkim rozczarowaniem przyjął Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO) informację o odwołaniu jego walki z mistrzem świata IBF wagi junior ciężkiej Yoanem Pablo Hernandezem (28-1, 14 KO). Pięściarz grupy KnockOut Promotions z Hernandezem zmierzyć miał się 29 marca w Berlinie, jednak kubański czempion rozchorował się i nie będzie mógł wyjść do ringu z Polakiem.

Gdy promotorzy Hernandeza ogłosili, że na berlińskiej gali Kubańczyka zastąpi boksujący w tej samej kategorii wagowej posiadacz pasa WBO Marco Huck (37-2-1, 26 KO), ekipa Kołodzieja od razu wyszła z propozycją walki. Niestety obóz Hucka i Hernandeza nie wyraził zainteresowania polską ofertą.

- Paweł natychmiast chciał walczyć z Huckiem, gdy tylko dowiedział się o chorobie Hernandeza. Obu promuje grupa Sauerland Event, więc teoretycznie nie powinno być problemów. Niemcy jednak naszą propozycję odrzucili - zdradza ringpolska.pl prowadzący karierę Kołodzieja Andrzej Wasilewski.

Swojego zawodu obrotem spraw nie kryje także sam Paweł Kołodziej, od lat czekający na mistrzowską szansę.

- Jestem zasmucony tym, co się stało. Pozostaje mi teraz berlińską galę obejrzeć w telewizji. Ciekaw jestem, jakiego to "groźnego" rywala wybierze sobie Huck - komentuje bokser z Krynicy-Zdroju, a pytany o swoje dalsze plany odpowiada: - Spróbujemy doprowadzić do starcia z Hernandezem, choć on już dwa razy walkę ze mną odwoływał. Jeśli to się nie powiedzie, moi promotorzy będą chcieli skonfrontować mnie w pojedynku eliminacyjnym z Olą Afolabim o pierwsze miejsce w rankingu. Jeżeli wygram, Hernandez nie będzie miał wyjścia i będzie musiał się ze mną spotkać.

Add a comment

Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO) nie zmierzy się 29 marca w Berlinie z Yoanem Pablo Hernandezem (28-1, 14 KO) w walce o tytuł mistrza świata IBF wagi junior ciężkiej. Jak podaje w oficjalnym komunikacie promująca kubańskiego czempiona grupa Sauerland Event, Hernandez cierpi na przedłużającą się infekcję żołądkową i nie może trenować.

To już drugi termin pojedynku z Kołodziejem odwoływany przez ekipę Hernandeza. Pierwotnie do polsko-kubańskiej konfrontacji dojść miało 8 marca. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy w ogóle, a jeśli tak to kiedy, Kołodziej spotka się w ringu z Hernandezem.

Yoana Pablo Hernandeza na marcowej gali w Berlinie zastąpi boksujący w tej samej kategorii wagowej mistrz federacji WBO Marco Huck (37-2-1, 26 KO), który swojego tytułu bronił będzie po raz trzynasty. Nazwisko rywala "Kapitana Haka" nie jest jeszcze znane.

http://www.youtube.com/watch?v=RbcPplrRm2c

Add a comment

29 marca na gali w Berlinie Paweł Kołodziej (33-0, 18 KO) stanie do walki o tytuł mistrza świata IBF wagi junior ciężkiej z Yoanem Pablo Hernandezem (28-1, 14 KO). Pojedynek pierwotnie odbyć miał się 8 marca, jednak przesunięty w czasie z powodu choroby kubańskiego czempiona.

Hernandez wrócił do zdrowia i jak zapewnia w rozmowie z portalem Boxingscene.com, nic już nie stoi na przeszkodzie jego konfrontacji z Kołodziejem. - Jestem zdrowy. Musiałem być gotów mentalnie, ale jestem teraz także w dobrej formie fizycznej. Trenuję i po prostu czekam już na tę walkę - twierdzi Kubańczyk.

Marcowe starcie będzie pierwszą mistrzowską próbą w karierze Kołodzieja. Hernandez w obronie pasa IBF zaboksuje po raz czwarty.

http://www.youtube.com/watch?v=VAfWJpHacQY

Add a comment