onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Podczas gali w Ostródzie Piotr Gudel (0-1, 0 KO) uległ na punkty Rafałowi Kaczorowi (1-0, 0 KO). Choć białostoczanin nie może zaliczyć swego pierwszego zawodowego występu do udanych - przekonuje jednak: "ta przegrana na pewno nie zniechęci mnie do dalszego boksowania".

Kamil Kierzkowski: Daliście z Rafałem dobry pojedynek. Karty sędziowskie wskazały jednak jako zwycięzcę twego rywala…
Piotr Gudel
: Prawdę mówiąc - niezbyt zgadzam się z tą decyzją sędziów. Co najmniej 1. i 4. rundę zapisałbym na swoje konto. Widziałem jak Rafał był zamroczony - i to chyba ze 3 razy - lecz niestety nie udało mi się go wykończyć. Możliwe, że zbyt bardzo chciałem skończyć walkę przed czasem i zapominałem w tym wszystkim o podpowiedziach Piotra Wilczewskiego. Bo gdy robiłem to - co mi podpowiadał… walka układała się po mojej myśli.

- Czego zabrakło więc, by zwyciężyć?
Myślę, że niczego mi nie brakowało do tego zwycięstwa. Jedyne co, to może zbyt bardzo chciałem rozwiązać tę walkę siłowo. Powinienem postarać się załatwić to bardziej technicznie. Wtedy wszystko wyglądałoby inaczej.

- Walczyliście wielokrotnie w czasach amatorskich. Czym zaskoczył Cię w waszym zawodowym debiucie?
Szczerze…? Rafał boksował tak jak i dawniej. Nic nowego nie zobaczyłem, niczym mnie więc nie zaskoczył. Tym większa szkoda, że wszystko się potoczyło w ten sposób.

- Zapewne można byłoby wymarzyć sobie lepszy start na zawodowstwie. Wynik z Ostródy nie podciął Ci trochę skrzydeł?
Nie. Oczywiście, że nie. Nie ma się co łamać, trzeba iść dalej. Kariera więc - mam nadzieję - będzie się dalej rozwijać. Nawet najwięksi pięściarze miewali trudne starty. Czasem zaliczali potknięcia, ale później szli dalej, osiągali kolejne sukcesy. Mam nadzieję, że podobnie będzie i w moim przypadku. Ta przegrana na pewno nie zniechęci mnie do dalszego boksowania.

- Jakie plany na najbliższe dni? Kiedy wracasz na salę?
W ciągu najbliższych dni chciałbym nieco odpocząć, przemyśleć wszystko… poukładać w głowie to, co było nie tak i wyciągnąć wnioski na przyszłość, by więcej takich błędów nie popełniać. Niedługo jednak wznawiam treningi.

- Są już jakieś wizje dotyczące kolejnych walk?
W tej chwili - jeszcze nic pewnego. Mam jednak nadzieję, że pojawię się w ringu jak najszybciej. I tak na koniec, korzystając z okazji - chciałbym gorąco podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie i dopingowali: zarówno w Ostródzie jak i przed telewizorami. Bądźcie pewni, że wrócę między liny i pokażę jeszcze na co mnie stać.

Add a comment

Podczas sobotniej gali Babilon Promotion w Ostródzie dojdzie do ciekawie zapowiadającej się walki pomiędzy dwoma debiutującymi na zawodowych ringach klasowymi amatorami - Piotrem Gudlem (0-0, 0 KO) i Rafałem Kaczorem (0-0, 0 KO). Zapraszamy do wysłuchania rozmowy z Gudlem, który przez ostatnie tygodnie trenował pod okiem Piotra Wilczewskiego.

http://www.youtube.com/watch?v=LOMl-xyeo_s

Bilety na galę "SKOK Wołomin Boxing Show" w Ostródzie dostępne są na portalu ebilet.pl. {jcomments on}

Add a comment

Podczas zbliżającej się gali w Ostródzie swą zawodową karierę rozpocznie Piotr Gudel. Białostoczanin zmierzy się z przeciwnikiem znanym mu z czasów amatorskich - Rafałem Kaczorem, który 29 czerwca również zadebiutuje w gronie zawodowców.

Kamil Kierzkowski: Już wkrótce twój pierwszy pojedynek na ringu zawodowym. Skąd decyzja o porzuceniu kariery amatorskiej?
Piotr Gudel
: O przejściu na zawodowstwo zadecydowało oczywiście wiele kwestii, jednak - nie ma co ukrywać - chodziło również i o aspekty finansowe.

- Między linami zmierzysz się z Rafałem Kaczorem: jeśli dobrze liczę, to walczyliście już 4-krotnie i obecnie bilans waszych walk jest remisowy (2:2)…
…w zasadzie to boksowaliśmy tak naprawdę 3 razy. Czwarta walka zakończyła się walkowerem ze strony Rafała, choć nie można mieć o to oczywiście do niego pretensji, gdyż przed tym starciem złamał nos.

- Jak wspominasz te pojedynki?
Walki z Rafałem wspominam bardzo dobrze, wiele z nich wyniosłem. Nie ukrywam - nie było lekko, to solidny przeciwnik.

- Tą walką wyjaśnicie ostatecznie który z was jest lepszy w ringu?
Ująłbym to nieco inaczej. Muszę szczerze przyznać, że w boksie amatorskim był ode mnie nieco lepszy… przynajmniej jeśli chodzi o kwestię doświadczenia. Teraz jednak zmierzymy się na ringu zawodowym. Ten boks różni się znacznie od amatorskiego, obaj zaczynamy z czystym bilansem. Walka odpowie więc raczej na pytanie: który z nas lepiej odnajdzie się w ringu zawodowym.

- Jakie wskazałbyś jego największe atuty, a jakie słabe strony?
Największym jego atutem będzie oczywiście doświadczenie, które wyniósł z amatorstwa. Co do słabych stron… cóż - na pewno nie pomoże mu wiek i długa przerwa, którą miał.

- Do walki przygotowuje Cię Piotr Wilczewski. Jak trenuje Ci się pod jego okiem?
To doświadczony, świetny trener. Boksował z sukcesami na zawodowstwie, wie co i jak czuje zawodnik podczas walki. Wie jak reagować w krytycznych momentach. Ze współpracy z nim jestem bardzo zadowolony. Wszystkie podpowiedzi są jasne i zrozumiałe. Mam nadzieję, że będę mógł jak najdłużej z nim pracować, bo można się od niego naprawdę wiele nauczyć, dowiedzieć o ringu zawodowym.

- Czy będzie w twoim narożniku również podczas walki z Rafałem?
Tak, dokładnie. Cieszę się, bo jego doświadczenie będzie na pewno bardzo pomocne.

- Nad czym pracujecie w tych ostatnich dniach?
Popracujemy na pewno jeszcze nad szybkością i samą taktyką. Powoli trzeba już jednak myśleć o odrobinie czasu na odpoczynek, by nabrać świeżości na walkę. To co mieliśmy zrobić - to już zrobiliśmy. 29 czerwca będę gotowy, by dać z siebie wszystko.

- Macie już jakieś dalsze plany? Ile razy chciałbyś pojawić się w ringu do końca roku?
Oczywiście wiadomo, że chciałbym walczyć jak najczęściej. To jednak nie jest takie proste. Myślę, że ponownie uda mi się zawalczyć we wrześniu. Chociaż - jeśli wszystko poszłoby zgodnie z planem, to może udałoby mi się ponownie wystąpić podczas zbliżającej się gali w Międzyzdrojach. W każdym razie – bardzo bym tego chciał, jednak wszystko pokaże czas i moja postawa w ringu.

Bilety na galę "SKOK Wołomin Boxing Show" w Ostródzie dostępne są na portalu ebilet.pl.

http://www.youtube.com/watch?v=veKWMceg-Hw

Add a comment

W Dzierżoniowie pod okiem Piotra Wilczewskiego do zawodowego debiutu na gali w Ostródzie 29 czerwca szykuje się Piotr Gudel (0-0, 0 KO). Podczas ostródzkiej imprezy Gudel skrzyżuje rękawice z innym debiutantem - Rafałem Kaczorem (0-0-, 0 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=veKWMceg-Hw

Bilety na galę "SKOK Wołomin Boxing Show" w Ostródzie dostępne są na portalu ebilet.pl. {jcomments on}

Add a comment