Patronat medialny


 


15 października w Liverpool, a nie jak wcześniej planowano w Londynie, dojdzie do pojedynku Piotra Wilczewskiego (29-1, 10 KO) z Jamesem DeGalem (10-1, 8 KO), którego stawką będzie tytuł mistrza Europy kategorii super średniej należący do polskiego pięściarza.

Brytyjczyk z szacunkiem wypiowiada się o Wilczewskim i spodziewa się, że będzie to najtrudniejszy pojedynek w jego dotychczasowej karierze.

- Wymazałem z mojej pamięci walkę z Groovesem. W pełni koncentruję się na tym by zostać mistrzem Europy kategorii super średniej - mówi DeGale. - Zmierzę się z rywalem, który będzie chciał się bić. To twardy facet, ale jest też dobry technicznie. To z pewnością będzie najtrudniejsza walka w mojej karierze.