Patronat medialny


 


Piotr Wilczewski- W mojej głowie jest tylko jedna myśl: wygrana - mówił wczoraj Piotr Wilczewski (29-1, 10 KO) podczas oficjalnej konferencji prasowej przed sobotnią walką ze złotym medalistą olimpijskim z Pekinu Jamesem DeGalem (10-1, 8 KO). Dla Polaka będzie to pierwsza obrona wywalczonego w marcu tytułu mistrza Europy wagi super średniej.

- Jestem dobrze przygotowany, czuję się dobrze i przyjechałem tutaj wygrać. Jeśli nadarzy się okazja to będę chciał zakończyć walkę przed czasem. Nie ma dla mnie różnicy, że walczę w Anglii. Jedyną rzeczą, która mnie niepokoi to praca sędziów. Liczę jednak, że będzie wszystko w porządku - mówi pełen optymizmu "Wilk", dla którego były to najdłuższy obóz przygotowawczy z zawodowej karierze.

- Przygotowania trwały pięć miesięcy. To były najdłuższe, najcięższe i najlepsze przygotowania. Jestem w formie i w sobotę po prostu musi być dobrze - twierdzi Wilczewski.

Wilczewski wywalczył pas EBU, nokautując w marcu na gali w Finlandii faworyta tamtejszej widowni Amina Asikainena. Dla DeGale'a jest to pierwszy występ od czas pierwszej porażki poniesionej w czasie profesjonalnej kariery. {jcomments on}