onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Już w najbliższy piątek, 32-letni Piotr Wilczewski (28-1, 9 KO), stanie przed szansą wywalczenia tytułu mistrza Europy w wadze super średniej. Podczas gali w Helsinkach, rywalem Polaka będzie ulubieniec miejscowej publiczności, były czempion EBU dywizji do 160 funtów, Amin Asikainen (28-3, 19 KO). Zdaniem Roberta Heleniusa - boksującego w kategorii ciężkiej pięściarza grupy Sauerland Event - lepszym w polsko-fińskiej konfrontacji, okaże się faworyzowany Asikainen.

- Widziałem jedną z walk Polaka w internecie i muszę przyznać, że może to być wyrównana potyczka - powiedział rodak Asikainena. - Niemniej uważam, iż Amin jest lepszy technicznie i przede wszystkim bije mocniej od swojego najbliższego rywala. Nie będzie łatwo, ale sądzę, że Asikainen wygra ten pojedynek przed czasem w okolicach 9 rundy - zakończył Helenius.

Add a comment

http://www.youtube.com/watch?v=SvJvxR2ZJco

Dzisiaj Piotr Wilczewski (28-1, 9 KO) przybył do Helsinek, gdzie w piątek stoczy pojedynek o wakujący tytuł mistrza Europy wagi super średniej przeciwko Aminowi Asikainenowi (28-3, 19 KO). "Wilk" niedługo po przylocie odbył trening medialny prezentując swoje umiejętności fińskiej prasie. W czwartek pięściarzy czeka oficjalna ceremonia ważenia. {jcomments on}

Add a comment

http://www.youtube.com/watch?v=q7bzmqElqDo

Amin Asikainen (28-3, 19 KO) trenuje przed piątkową walką o wakujący tytuł mistrza Europy wagi super średniej z Piotrem Wilczewskim (28-1, 9 KO). Pojedynek będzie główną atrakcją gali w Helsinkach. {jcomments on}

Add a comment

Wilczewski AsikainenJuż 4 marca w Helsinkach Piotr Wilczewski (28-1, 9 KO) stanie przed szansą wywalczenia jako czwarty Polak w historii zawodowego mistrzostwa Europy. Rywalem popularnego "Wilka" w starciu o pas EBU wagi super średniej będzie reprezentant gospodarzy Amin Asikainen (28-3, 19 KO).

Fin, który ma już na swoim koncie czempionat Starego Kontynentu w kategorii średniej, do marcowego występu przygotowuje się, sparując między innymi z niepokonanym Niko Jokinenem (12-0, 4 KO).

- Styl walki Jokinena bardzo przypomina styl Wilczewskiego - mówi zadowolony z sesji sparingowych Asikainen. - Obaj są precyzyjni i potrafią atakować. Niko to dla mnie idealny sparingpartner.

- Wszystko idzie zgodnie z planem. Mamy już za sobą przygotowania fizyczne, teraz pracujemy nad techniką i taktyką - dodaje szkoleniowiec fińskiego pięściarza Pekka Maki.{jcomments on}

Add a comment

4 marca podczas gali boksu w Helsinkach startujący w wadze super średniej Piotr Wilczewski (28-1, 9 KO) stanie przed szansą wywalczenia tytułu mistrza Europy. Jego rywalem będzie faworyt miejscowej publiczności były czempion Starego Kontynentu kategorii średniej Amin Asikainen (28-3, 19 KO). 35-letni Fin doskonale zdaje sobie sprawę, że wynik starcia z Polakiem będzie miał kluczowe znaczenie dla przebiegu jego dalszej kariery.

- Naszym głównym celem jest zdobycie pasa EBU i później pojedynek o mistrzostwo świata. Wilczewski wejdzie do ringu po to, by pokrzyżować te plany, ja jednak nie pozwolę mu zniszczyć moich marzeń - zapowiada fiński pięściarz.

- Jeżeli przegram to najprawdopodobniej już nigdy więcej nie dostanę propozycji walki o poważne trofeum. Polak jest w identycznej sytuacji, tak więc w marcu marzenia któregoś z nas zostaną pogrzebane - dodał Asikainen.

Gdyby Wilczewskiemu udało się w pokonać Asikainena, zostałby czwartym polskim mistrzem Europy w boksie zawodowym. Wcześniej po pas European Boxing Union sięgali: Przemysław Saleta, Rafał Jackiewicz i Albert Sosnowski.{jcomments on}

Add a comment

Asikainen Wilczewski4 marca w Helsinkach Piotr Wilczewski (28-1, 9 KO) stanie przed szansą zdobycia tytułu mistrza Europy wagi super średniej, krzyżując rękawice z faworytem gospodarzy Aminem Asikainenem (28-3, 19 KO).

- Pamiętam Asikainena z czasów amatorskich. Widziałem też większość jego zawodowych walk - przyznaje popularny "Wilk". - Jest naprawdę dobrze wyszkolony technicznie. Zapowiada się trudny i ciekawy pojedynek.

- Zmierzę się z dobrym rywalem. Polacy są silni i mogę założyć się, że to będzie ciężka walka. Jestem gotów na dwanaście rund - zapowiada Asikainen, który w przeszłości był posiadaczem pasa EBU w kategorii średniej.{jcomments on}

Add a comment

Piotr WilczewskiW lutym lub marcu na terenie Finlandii dojdzie najprawdopodobniej do walki o wakujący tytuł mistrza Europy wagi super średniej pomiędzy Piotrem Wilczewskim (28-1, 9 KO) oraz Aminem Asikainenem (28-3, 19 KO). Dokładna data oraz miejsce pojedynku powinny zostać oficjalnie podane wkrótce.

- Amin stoczył już dwie walki w wadze super średniej i jest gotowy na Wilczewskiego. Polak  zawsze długo czeka ze swoimi atakami i przyjmuje sporo ciosów. Myślę, że jego styl będzie bardzo pasował Aminowi  Takie okazje do wywalczenia tytułu muszą być wykorzystywane - powiedział menadżer Fina Pekka Maki.

Amin Asikainen w przeszłości dzierżył pasy mistrza Europy oraz Unii Europejskiej w wadze średniej. {jcomments on}

Add a comment

Najlepszy polski zawodnik wagi super średniej, rutynowany Piotr Wilczewski (28-1, 9 KO), według krótkiej informacji jaka pojawiła się na oficjalnej stronie Europejskiej Unii Bosku (EBU), został wyznaczony do walki o zwakowany, mistrzowski tytuł tej organizacji. Polak ma zmierzyć się o europejską koronę z doświadczonym Finem, Aminem Asikainenem (28-3, 19 KO).

32-letni Wilczewski, w minioną sobotę, podczas gali w Grodzisku Mazowieckim, wypunktował na dystansie dwunastu rund, Szweda Karlo Tabaghue, zdobywając tym samym tytuł IBO International w kat. o limicie do 168 funtów.

Add a comment

Karlo TabaghuaJak dowiedziała się redakcja ringpolska.pl, jest bardzo prawdopodobne, że dobrze znany polskim kibicom Karlo Tabaghua (16-2, 12 KO) będzie rywalem Piotra Wilczewskiego (27-1, 9 KO) w walce, która będzie głównym wydarzeniem wieczoru sobotniej gali w Grodzisku Mazowieckim. Stawką tego 10-rundowego pojedynku ma być pas IBO International wagi super średniej.

Tabaghua w tym roku stoczył trzy zawodowe walki. Szwed w swojej karierze nigdy nie boksował powyżej limitu wagi junior średniej. Dla Wilczewskiego sobotni pojedynek będzie trzecim tegorocznym startem. {jcomments on}

Add a comment

Piotr WilczewskiPiotr Wilczewski (27-1, 9 KO) pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Miguela Angela Penę (29-17-4, 9 KO) w głównej walce wieczoru gali organizowanej przez O'Chikara Gmitruk Team w Olsztynie. Polski pięściarz sięgnął tym samym po pas TWBA wagi super średniej.

Po pierwszej rozpoznawczej rundzie, w której Hiszpan bardziej zastanawiał się jak zejść z drogi "Wilkowi" niż wyprowadzić jakikolwiek cios w stronę rywala, w drugiej odsłonie Wilczewski trafił Penę bezpośrednim prawym sierpowym na szczękę, po którym przybysz zza granicy padł jak rażony prądem na matę ringu. Hiszpan wstał, ale jego nogi uginały się w kolanach i po kolejnych kilku sekundach po raz drugi wylądował na deskach. Narożnik Peny widząc bezradność swojego podopiecznego postanowił przerwać zawody.

- Spodziewałem się po nim dużo więcej. Jak oglądałem jego walki, to widziałem, że ciężko go trafić, ale akurat kilka sekund przed tą finałową akcją pomyślałem sobie "czemu nie skończyć prawym sierpowym?". Uderzyłem i udało się - powiedział po  pojedynku szczęśliwy Wilczewski, dla którego było to drugie tegoroczne zwycięstwo.

Wyniki pozostałych walk:

Dariusz Sęk - Seyedin Syroos: po przypadkowym zderzeniu głowami w 1. rundzie i rozcięciu łuku brwiowego Polaka, sędzia ogłosił techniczny remis.

Roman Szkarupa pokonał przez techniczny nokaut w szóstej rundzie Ilira Mustafę.

Łukasz Maciec po 6-rundowym pojedynku zremisował z Anthonym Ukehem.{jcomments on}

Add a comment