Patronat medialny


 


W sobotę na gali Knockout Boxing Night 11 w Augustowie kolejny zawodowy pojedynek stoczy Przemysław Zyśk (12-0, 4 KO). "Ostrołęcki Taran" zmierzy się na dystansie sześciu rund z Ivansem Levickisem (31-34, 19 KO).

- Nigdy nie byłem lepiej przygotowany. Po raz pierwszy miałem profesjonalne zgrupowanie. Dzięki sponsorom mogłem pojechać do Zakopanego na dwa tygodnie. Zrobiłem tam ogromny postęp. Czuję, że jestem w znakomitej formie - mówi serwisowi moja-ostroleka.pl podopieczny trenera Fiodora Łapina.

- Czy mój rywal może wygrać? Nie ma takiej możliwości. Gdybym przegrał, moje drogi się zamykają. Nie mogę myśleć o podboju Europy, gdybym teraz poniósł porażkę. Mam marzenia i na pewno wygram - dodaje Zyśk.

Pięściarz z Ostrołęki w tym roku stoczył już jedną walkę. W marcu na gali w Łomży wygrał na punkty z Ukraińcem Wasylem Kurasowem.