Patronat medialny


 


Tomasz Adamek- To był dobry test, przekonałem się jak to jest walczyć z kimś tak dużym - powiedział zaraz po pokonaniu Michaela Granta (46-4, 34 KO) były mistrz świata w dwóch kategoriach wagowych Tomasz Adamek (42-1, 27 KO). Polski pięściarz nie miał zadowolonej miny, kiedy ogłoszono go zwycięzcą, a sędzia podniósł po pojedynku jego rękę. "Góral" przyznał, że cieszy się ze zwycięstwa, ale zauważył, że jego występ mógł być lepszy.

- Jest we mnie teraz takie uczucie, że mogłem dać z siebie więcej. Grant niczym mnie nie zaskoczył, wiedziałem jak on boksuje. Kiedy próbowałem zadać kilka ciosów serii Grant łapał mnie, ściągał na dół. Trafiłem go kilka razy mocno, ale zabrakło czasu, żeby skończyć walkę przed czasem. Sam też poczułem dwa razy jego ciosy. Mam rozcięte oba łuki brwiowe, nawet nie wiem od czego, chyba dostałem łokciem. To był dobry test, trudna walka, ale najważniejsze, że Polska górą - powiedział Adamek, który zapytany o walkę z braćmi Kliczko stwierdził, że pojedynki z Ukraińcami możliwe są już na początku przyszłego roku. {jcomments on}