onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 


Pożegnanie z ringiem Tomasza Adamka (53-6, 31 KO) przesunie się na grudzień, a być może nawet na przyszły rok. Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych nie zamierza toczyć pożegnalnej walki bez udziału kibiców.

Jednym z organizatorów tego wydarzenia ma być Mariusz Grabowski. Szef Tymex Boxing Promotion zdradził w rozmowie z "Super Expressem", że cały czas pozostaje w kontakcie z "Góralem".

- Walka jest przełożona. Cały czas jesteśmy w kontakcie z Tomkiem Adamkiem. Myślę, że coś fajnego się szykuje. Nie rezygnujemy z niczego. Wiadomo, że Tomasz Adamek musi boksować przy kibicach - mówi "Super Expressowi" Grabowski.

- Bez kibiców to nie ma sensu. Jeśli sytuacja pozwoli na październik, to będziemy wtedy chcieli to zrobić. Jeśli nie w październiku, to w grudniu. Rozmowy cały czas są, wszystko idzie w dobrym kierunku - dodaje Grabowski.

Początkowo planowano, że Adamek pożegna się z ringiem 11 lipca. Zdradzono też, że rywalem będzie ciemnoskóry Amerykanin.