Patronat medialny


 


Już w pierwszej walce odpadł z turnieju WBSS Dimitrij Kudriaszow (21-2, 21 KO). Potężnie bijący Rosjanin został szybko znokautowany przez Yuniera Dorticosa (22-0, 21 KO) i teraz zmaganiom najlepszych junior ciężkich globu przygląda się jako kibic. Kudriaszow liczy, że jego porażkę pomści w półfinale zawodów Murat Gasijew (24-0, 17 KO), który jednak najpierw będzie musiał pokonać 21 października Krzysztofa Włodarczyka (53-3-1, 37 KO).

- Ten turniej ma dwóch faworytów - Murata Gasijewa i Oleksandra Usyka - ocenia "Rosyjski Młot". - Ja będę trzymał kciuki za Gasijewa, to mój rodak, dobrze się znamy. Co do mojej walki z Dorticosem to wygrał ją ten, który pierwszy mocno trafił. Myślę, że Murat bez problemu pokona Dorticosa, jeśli przejdzie wcześniej Włodarczyka.

Kudriaszow mimo bolesnej przegranej zapewnia, że jego zapał do boksu nie osłąbł - Nie ma czasu na smucenie się, trzeba się brać do roboty! - mówi pięściarz grupy Mir Boksa.

Kup bilety na galę Newark, zobacz Diablo - Gasijew, Masternak - Bujaj, Sulęcki - Culcay >>
Bilety w specjalnych cenach: Music Planet, Greenpoint, tel. 917-849-9796