Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

Adam Balski (16-1, 10 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Wadimem Nowopaszynem (6-4, 2 KO). Pięściarz z Kalisza wrócił w ten sposób na ring po majowej porażce z rąk Mateusza Masternaka.

Pierwsza runda rozpoczęła się od mocnego uderzenia Polaka. Nowopaszyn wylądował na deskach po celnym ciosie z prawej ręki i chociaż nie dał się wyliczyć, to został zasypany uderzeniami w różnych płaszczyznach. Wydawało się, że jest blisko przerwania walki, jednak Ukrainiec przetrwał kryzys.

W kolejnych dwóch rundach Balski dalej miał przewagę, jednak Nowopaszyn zaczął wywierać presję i szukać swoich ofensywnych szans. Polak kontrolował dystans i skutecznie kontrował. Pod koniec czwartego starcia pięściarz grupy KnockOut Promotions ponownie kilka razy mocno trafił. Rywal chwiał się na nogach, a przerwanie pojedynku ponownie wydawało się bardzo bliskie.

Druga połowa walki prowadzona była w spokojniejszym tempie. Balski boksował głównie na biegu wstecznym, ale nie pozwolił przeciwnikowi na stworzenie sytuacji zagrożenia. Polak zrywał się do ofensywnych serii, jednak nie był w stanie zakończyć pojedynku przed czasem. Po ośmiu rundach sędziowie punktowali zgodnie 80-71.