Patronat medialny


 

W minioną sobotę na ring powrócił 54-letni Mike Tyson. "Żelazny" stoczył ośmiorundową walkę pokazową z Royem Jonesem Jr i już zapowiada kolejne występy. Na konfrontację ze swoim byłym rywalem gotowy jest Andrzej Gołota.

- Mógłbym z nim walczyć. Na poważnie. Nie ma problemu. Tylko musiałbym dwa miesiące potrenować. Czy dbam o formę? Na razie to dba o nią bardziej mój pies niż ja. On mi formę utrzymuje, bo muszę z nim spacerować po dwie godziny dziennie - stwierdził w rozmowie z portalem sport.pl czterokrotny pretendent do mistrzowskich pasów wagi ciężkiej.

Gołota i Tyson mieli już okazję skrzyżować ze sobą rękawice 20 lat temu. Walka zakończyła się wygraną Amerykanina po tym, jak "Andrew" zrezygnował z rywalizacji po drugiej rundzie.