Patronat medialny


 

Manny Pacquiao jest już oficjalnie kandydatem na prezydenta Filipin. Jedyny w historii boksu czempion ośmiu kategorii wagowej przyjął nominację swojej partii PFP-Laban podczas krajowego zjazdu.

"Pacman" podczas publicznego wystąpeienia zapowiedział, że podstawą jego programu wyborczego będzie walka z ubóstwem i korupcją. Te same hasła były przez Pacquiao promowane przy okazji zakończonego sukcesem kampanii wyborczej do senatu.

W sierpniu 42-latek wrócił na ring po dwuletniej przerwie i przegrał na punkty z Yordenisem Ugasem w pojedynku o tytuł mistrza świata WBA wagi półśredniej. Wybory prezydenckie odbędą się na Filipinach w maju, co oznacza, że do tego czasu Pacquiao na pewno nie wróci do boksu.