Patronat medialny


 


Oleksandr Usyk pogratulował Saulowi Alvarezowi (57-1-2, 39 KO) wczorajszego zwycięstwa w walce o cztery pasy kategorii superśredniej z Calebem Plantem.

- Gratuluję, Canelo, witam w klubie bezdyskusyjnych mistrzów - napisał na Twitterze Ukrainiec, który sam zdobył komplet tytułów wagi junior ciężkiej trzy lata temu, a ostatnio do kolekcji swoich trofeów dołożył trzy pasy królewskiej dywizji. 

Sukcesu "Cynamonowi" powinszował także Manny Pacquiao. - Gratulacje dla króla rankingów P4P, przeszedłeś do historii jako pierwszy bezdyskusyjny czempion wagi superśredniej. Plant dał dobrą walkę, ale Canelo jest za dobry. Boks jest w dobrych rękach - ocenił słynny Filipińczyk.

Add a comment

Saul Alvarez (57-1-2, 39 KO) po zwycięskiej walce z Calebem Plantem o cztery pasy kategorii superśredniej poinformował, że kolejny pojedynek stoczy dopiero w maju. "Canelo" wyjaśnił, że jego ciało potrzebuje odpoczynku po okresie intensywnych startów. 

Saul Alvarez w ciągu ostatnich 11 miesięcy czterokrotnie wychodził do ringu, pokonując kolejno: Calluma Smitha, Avni Yildirima, Billy Joe Saundersa i Caleba Planta.

Add a comment

Canelo z trzema pasami, Saunders poddał się w narożniku

Billy Joe Saunders, ostatni rywal Saula Alvareza (56-1-2, 38 KO), dodaje otuchy Calebowi Plantowi (21-0, 12 KO) przed sobotnim starciem z Meksykaninem. 

- Canelo wcale nie jest nietykalny - przekonuje Brytyjczyk, który sam z boju z "Cynamonem" wyszedł poważnie poturbowany. - Myślę, że Plant to bokserski spryciarz, musi tylko trzymać Alvareza na dystans, sądzę, że może dać Canelo dobrą walkę. 

- Canelo to światowa elita, ale Plant ma odpowiednie narzędzia, by sprawić mu kłopoty. Powinien utrzymywać dystans, dużo pracować przez pierwszych sześć rund, a potem mocno finiszować - radzi Amerykaninowi Saunders.

W Polsce pojedynek Alvareza z Plantem, którego stawką będą cztery mistrzowskie pasy wagi superśredniej, pokaże TVP Sport. Początek transmisji głównej części karty walk od godz. 02.00.

Add a comment

Komisja Sportowa Stanu Nevada stanęła na wysokości zadania i wyznaczyła solidną obsadę sędziowską do zaplanowanej na sobotę w Las Vegas walki po cztery pasy kategorii superśredniej pomiędzy Saulem Alvarezem (56-1-2, 38 KO) i Calebem Plantem (21-0, 12 KO).

Pojedynek o tytuł bezdyskusyjnego mistrza świata w limicie 168 funtów poprowadzi w ringu Russell Mora, który ostatnio był trzecim w między linami przy okazji październikowego starcia Tysona Fury'ego z Deontayem Wilderem. 

Punktować będą: Dave Moretti, Steve Weisfeld i Patricia Morse Jarman. Dla Morettiego i Weisfelda sobotnia walka będzie trzecią od 2018 roku okazją do wspólnej pracy przy występach "Canelo". Wcześniej punktowali zgodnie w zwycięskich potyczkach Meksykanina z Gienadijem Gołowkinem i Danielem Jacobsem (w obu przypadkach obaj 115-113). Jarman dopiero po raz drugi będzie miała okazję punktować pojedynek Alvareza.

- Canelo miał kilka równych walk, ale wierzę, że teraz właściwi ludzie zasiądą na właściwym miejscu i podejmą słuszne decyzje. Ja skupiam się tylko na swojej robocie do zrobienia i planie na walkę - skomentował dobór arbitrów Plant.

Add a comment

18 grudnia na gali organizowanej w Manchesterze dojdzie do rewanżowego pojedynku pomiędzy Derekiem Chisorą (32-11, 23 KO) i Josephem Parkerem (29-2, 21 KO). Dziś ogłoszono undercard imprezy. 

W co-main evencie brązowy medalista olimpijski z Rio de Janeiro Joshua Buatsi (15-0, 13 KO) zmierzy się z niedawnym pretendentem do pasa WBO kategorii półciężkiej Maksimem Własowem (45-4, 26 KO).

W Londynie dojdzie ponadto m.in. do starcia czempiona IBO wagi superśredniej Carlosa Gongory (20-0, 15 KO) z Lerronem Richardsem (15-0, 3 KO), zaś o pas EBU w tej samej dywizji zaboksują Jack Cullen (20-2-1, 9 KO) i Emre Cukur (17-1, 3 KO).

Add a comment

Saul Alvarez (56-1-2, 38 KO) i Caleb Plant (21-0, 12 KO) rozpoczęli wczoraj w Las Vegas promocję sobotniej walki o cztery pasy wagi superśredniej. Skazywany na porażkę Amerykanin zapowiadał sprawienie sensacji, faworyzowany "Canelo" zapewniał, że niedawna awantura z rywalem na konferencji prasowej nie wytrąci go z równowagi a jedynie zmotywuje.

- Zakłady bukmacherów to tylko zakłady, nie pokazują tego, co siedzi w sercu i głowie. Byłem już wcześniej underdogiem i bukmacherzy się co do mnie mylili. Liczby to tylko liczby, dla mnie ważna jest walka, treningi, dyscyplina - powiedział Plant po przybyciu do MGM Grand. - Gdybym nie czuł, że go pokonam, nie byłoby mnie tu! W sobotę zobaczycie to sami na własne oczy. Zamiast o tym gadać, pokażę to wam!

- Dla mnie ta walka to sprawa osobista, ale mam mocna psychikę i wykorzystam ten gniew przeciwko niemu. Na koniec i tak liczyć się będą moje umiejętności. Plant to dobry zawodnik, dobrze boksuje, ale walczyłem już z takim. Wykorzystam moje doświadczenie i talent i pokonam go. Skończę to w 7-9 rund - zadeklarował pewny siebie "Cynamon".

W Polsce bezpośrednią transmisję z sobotniej gali w Las Vegas przeprowadzi TVP Sport. W USA imprezę w PPV pokaże Showtime.

Add a comment

Pięściarscy eksperci nie dają Calebowi Plantowi (21-0, 12 KO) żadnych szans na zwycięstwo w sobotniej walce z Saulem Alvarezem (56-1-2, 38 KO).

W ankiecie opublikowanej przez magazyn "The Ring" z grona 20 przepytanych fachowców żaden nie wytypował zwycięstwa Amerykanina. W dodatku zdecydowana większość postawiła na wygraną "Canelo" przez nokaut. 

Stawką potyczki Planta z Avarezem będą cztery mistrzowskie tytułu kategorii superśredniej. Plant za to, że wniesie do ringu pas federacji IBF, otrzyma gażę wysokości 10 milionów dolarów. Transmisja z pojedynku w TVP Sport.

Add a comment

Saul Alvarez (56-1-2, 38 KO) wylądował wczoraj w Las Vegas, gdzie w sobotę zmierzy się w unifikacyjnym pojedynku z Calebem Plantem (21-0, 12 KO). Stawką walki będą cztery mistrzowskie pasy wagi superśredniej.

Add a comment

Na gali Showtime w Las Vegas Radzhab Butajew (14-0, 11 KO) pokonał przed techniczny nokaut w dziewiątej rundzie Jamala Jamesa (28-2, 12 KO), zdobywając "zwykły" pas WBA wagi półśredniej. Rosjanin w swoim kolejnym występie zaboksuje o tytuł WBA Super ze zwycięzcą starcia Yordenis Ugas - Eimantas Stanionis (tak przynajmniej chciałyby władze WBA).

Podczas tej samej imprezy kolejne zwycięstwo do swojego rekordu dopisał gorący prospekt kategorii półśredniej Jaron Ennis (28-0, 26 KO), który już w pierwszej odsłonie rozbił Thomasa Dulorme (25-6-1, 16 KO). Po walce Amerykanin rzucił wyzwanie czempionowi IBF i WBC Errolowi Spence'owi Jr.

Add a comment